Metody mam dwie. Pierwsza, to rozpalić pod kociołkiem małe ognisko. Małe, bo jak przesadzisz, to z duszonek zostaną ci skwarki. Jak będziesz słyszał, że w środku się już gotuje, to podtrzymujesz tylko mały ogień i tak do końca jakieś 1,5 h. Druga metoda, to zrób sobie trochę żaru, postaw kociołek nad żarem, tak samo nagrzej małym ogniem aż się zagotuje i pilnuj żeby tylko "bulkało: w środku garnka. Słychać to bulkanie więc nie marudź i nie pytaj co i jak ..... No chyba, że używasz aparatu słuchowego, nie słyszysz to doradzam .....wymień baterie ! Co do przepisu na mięso z blachy, to po prostu nagrzej porządnie blachę, przypraw mięso czym lubisz i wio na blachę. Przypiecz z jednej strony, przypiecz z drugie i gotowe ! I nie fiziuj ..... to proste jak pieczenie schabu na patelni. Smacznego ! Da radę i to bez problemu. Jedna uwaga ! Jak tłuszcz zapali się od ognia kuchenki trzymaj w ręce gaśnicę !