Gdyby to było prawdą i mięso "wiedziało" ile przyjąć soli z solanki, to jej stężenie nie odgrywało by roli. Po każdym dniu solankowania, stężenie solanki stopniowo spada i wędrówka soli do mięsa zostaje spowolniona. Jeżeli tej solanki jest dużo w stosunku do mięsa, jej stężenie spada jedynie minimalnie i prędkość przechodzenia soli do mięsa jest cały czas podobna, jak w pierwszym dniu. Zatem słoność po 14 dniach peklowania w 0,4l/kg mięsa będzie mniejsza niż przy 3l/kg po tym samym czasie. Zrób sobie doświadczenie myślowe (Einstein taką metodą opracował teorię względności ) i oceń słoność końcową 1kg mięsa po dostatecznie długim czasie w 1litrze solanki 10% i w 5 litrach takiej samej solanki. Podpowiadam, że to się da obliczyć prostymi rachunkami. Stężenie soli wyrównuje się dzięki ciśnieniu osmotycznemu a to zależne jest od różnicy stężeń. Jeżeli masz jakieś pytania to śmiało je zadawaj. Możesz znaleźć teorię i wykresy w artykułach na stronie głównej i w opracowaniach encyklopedycznych internetowych.. Dodam, że poszczególne tabele peklowania ważne są wyłącznie przy zachowaniu ilości solanki przewidzianej dla tej tabeli. Jednak nieznaczne odstępstwa w ilości solanki nie są w praktyce istotne z punktu widzenia słoności. Ta ostatnia zależy też od rodzaju peklowanego mięsa. Sztandarowym przykładem jest polędwica wp., którą powinno się peklować albo krócej albo w solance o mniejszym stężeniu, ponieważ wymiana osmotyczna zachodzi w tych delikatnych tkankach szybciej niż w przeciętnych mięśniach.