Od pół roku mam Zelmera JP1600 produkcji koreańskiej. Ponieważ moje dzieci mają również wyciskarki mogłam je porównać. Gdybym jeszcze raz kupowała, na tę chwilę, to kupiłabym Hurom HG. To wszystko są wyciskarki jednoślimakowe pionowe, ale dają inne możliwości i lepiej/gorzej wyciskają. Ja w swojej przepuszczam wsad dwa razy i w ten sposób podnoszę wydajność. W tym Huromie HG jest możliwość płynnej regulacji gęstości soku, o wiele lepsza wydajność tłoczenia (inna budowa ślimaka) i możliwość mieszania soków w samej maszynie. Poza tym sok można spuszczać stopniowo a w Zelmerze zatkanie zatyczką wylotu skutkuje wypływaniem soku razem z fusami. W grę wchodzi także trwałość sitek - rodzaj materiału. Niemniej soczki robimy regularnie, od razu na dwa, trzy dni. Codziennie wypijamy 300ml dość gęstej pulpy, w której są wszystkie jadalne liście, kwiaty, chwasty i zioła naszego ogrodu, owoce i warzywa korzeniowe.