Nic nie jest załatwione Nazwy handlowe odnoszą się do całych elementów anatomicznych (szynka, łopatka, karkówka) a w każdym takim zespole mięśni znajduje się zazwyczaj kilka klas. Należy je po prostu wyciąć. Są przepisy nie wymagające klasyfikacji, np. kiełbasa chłopska Szczepana. Jak masz kłopoty z klasyfikacją to po prostu napisz a nie dorabiaj ideologii. Poza tym nie jesteś "nowy" - na forum od 2013 roku. Mnie się przydają i to bardzo, chociaż nie jestem zawodowcem. Wydaje się, że pracowitość nie jest Twoją przodującą cnotą, skoro nawet klikniecie w link z informacją jest denerwujące. Podanie samej nazwy sprzętu nic nie daje i rodzi następne pytania. Odnoszę wrażenie, że nade wszystko cenisz swój czas nie licząc się z czasem osób podających bezinteresownie informacje. Zanim wyrzucisz coś do kosza postaraj się to zrównoważyć własnymi, merytorycznymi wpisami, dającymi przykład poprawności i maksymalnego komfortu dla czytających. Co do klasyfikacji mięsa, proponuję udział w kursie domowego masarstwa. Bezpośrednia praktyka, oględziny i dotkniecie mięsa jest wartością taką, jak jazda na rowerze. Z teorii się nie nauczysz a raz nauczony - nigdy nie zapomnisz P.S. Jesteś z mojego miasta, mogę się z Tobą umówić i pomóc sklasyfikować jakiś element mięsa.