witam
jak zdecydowałeś się zrobić ten ruszt to dodam zrób go tak aby była
możliwość wyciągnięcia go i oczyszczenia z przypaleń (np. szczotką
drucianą).
Piasek pamiętaj budujesz dużą wędzarnie (pomnik-sarkofag),którą
musisz porządnie wygrzać i mieć tą temp. na zawołanie,nie będziesz
się bawił chyba w dmuchanie aby się paliło a jak będzie zimą
minus ileś plus wilgotność to będzie dopiero kabaret wędzenie.
Piasek wnioski masz podane na tacy Twój wybór co zrobisz.
zgadzam się z Panem całkowicie,szkoda strzępić języka czasem.
nie moge siedzieć po cichu i muszę się odezwać.Dziadku nowoczesność już weszła
na to forum w postaci nowoczesnych wędzarni,dymogeneratorów,maszynek wszelkich ,nie
wspomnę o przekłamanych procesach produkcyjnych zapożyczonych z zakładów
mięsnych.Kol. Malinowy Bzyk miał prawo wypowiedzieć się a forum chyba nie pomylił.
stwierdzenie
od obrażania się był bym daleki .to jest ich wybór (osób) na własne nieprzymuszone życzenie że peklują na jajko i mają beczki i wędzą po 14 dni.jestem oczywisty i powiem
jeżeli ktoś nie ma nic ciekawego do powiedzenia na temat niech nic mówi.
ci "troszkę zacofani" jak ich określiłeś są poniekąd na własne życzenie to ich decyzja.
potrzeba trochę czasu i będzie very dobrze. :wink:
słonecznie pozdrawiam
p.s.stara wędzarnia jeszcze za Franza Josefa :wink: z popielnikiem,znaleziona na forum
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5a272dcb8860545e.html
przez tego typu wypowiedzi na forum tylu fajnych ludzi odeszło zupełnie niepotrzebnie :question:
oby my Pana Malinowy Bzyk nie stracili
po jakimś czasie należałoby posprzątać w tym temacie