Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

chudziak

Moderatorzy
  • Postów

    7 826
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Treść opublikowana przez chudziak

  1. Nie będę się wypowiadać na temat technologii wyrobu tej kiełbasy bo nigdy nie robiłam ale ta dawka peklosoli jest stanowczo za wysoka .Przy peklowaniu na sucho stosuje się w zależności od preferencji słoności od 17-20g peklosoli na kilogram mięsa w Twoim wypadku wychodzi aż 32 g /kg. Masa klejąca powstaje z mięsa ścięgnistego czyli kl III a nie z tłustego
  2. W Częstochowie w stacji Lukoil od strony warszawy ON-3,73 ,etylina95 - 3,74zł.Taka sama cena na stacji przy Auchan.
  3. chudziak

    a może kiełbasa?

    Patrzę i podziwiam :tongue: :grin: :!:
  4. chudziak

    Giełda cen mięsa

    Oto dzisiejsze ceny z masarni ,gdzie kupuję od pewnego czasu (ceny chyba niezbyt atrakcyjne ale nigdy nie miałam problemu z jakością mięsa tam kupionego ). Schab bez kości- 17,82 zł. , karkówka kez kości-13,39zł. , podgardle-7,59 zł. Pytałam o półtusze ,pani w cenniku miała tylko kl .E bez głowy i szynki :rolleyes: za 8,20 kg.
  5. Serdecznie witamy !!! To pewnie będziesz silnym wsparciem kącika piekarniczo-cukierniczego :grin:
  6. Jak kapusta puści sok i lekko już ukiśnie, ugniatam w słoiku , na wierzch nalewam ewentualnie trochę soku ( bo ugniatając odlewam go bo jest go dużo) i zamykam słoik.Do tego celu używam głównie weki ale w zakręcane też nakładałam .W większości przypadków słoiki zamykają się same ,tak jak podczas kiszenia ogórków.
  7. I to wydaje mi się jest dla jurka1961 najlepsze rozwiązanie .Ja też po wstępnym ukiśnięciu przekładam całą kapustę do słoików i nie trzymam w beczce.
  8. No właśnie musisz sam wypróbować bo trudno tylko opisując przekazać konsystencję ciasta na chleb czy ocenić bąbelki w zaczynie. Zostaw z tego ciasta zaczyn i upiecz chleb za 2 -3 dni , jestem pewna ,że będzie jeszcze lepszy.
  9. Niestety nie jestem w stanie udzielić odpowiedzi ponieważ ja nie robiłam farszu z drobiu .Farsz z drobiu wydaje mi się suchszy i bardziej łagodny w smaku.Spróbuj z wieprzowiną i napisz jak według Ciebie wypadło to połączenie . Moje chłopaki w liczbie trzech orzekli ,że może być, mnie też odpowiada . Co prawda o smakach trudno dyskutować w dodatku mając tylko zdjęcie przed sobą :lol:
  10. W końcu wczoraj zebrałam się by zrobić kurczaka bez kości nadziewanego. Pozbawienie kurczaka kości zajęło mi niecałe 25 min i nie było zbyt kłopotliwe za wyjątkiem wyciągania ze skrzydełek kości przedramienia (tej podwójnej )co skończyło się przecięciem skóry w obydwu skrzydełkach :blush: ,więc ostatecznie je odcięłam. Do farszu użyłam 1kg łopatki,0,3kg wątroby wieprzowej ,1,5 bułki ,2 jajka ,sól ,pieprz do smaku i dużo pietruszki i koperku. Oczywiście z ilością farszu przedobrzyłam tak więc powstał nieplanowany wcześniej klops .Dużo gorsze było zaszywanie wszelakich otworów tj po szyi,skrzydełkach no i największe na brzuchu. Wnioski moje są takie : ze skrzydełek będę usuwać tylko kość ramieniową , ponadto spróbuję następnym razem włożyć do kurczaka dodatkową pierś od strony grzbietu żeby był to bardziej kurczak faszerowany a nie farsz z kurczakiem :lol: ,oraz przy kupnie zwrócę większą uwagę by rozcięcie na brzuchu było mniejsze. P.S. Wieczorem po cmentarzu wpadnie Szwagrostwo więc pewnie wszystko wchłoną i będzie można ponowić próbę :grin:
  11. Ja z każdego chleba zostawiam odrobinę (zaczyn) i gdy robię następny daję zaczyn +100g. mąki żytniej + 200ml wody i zostawiam do rana (bo zwykle rozczyniam wieczorem ). Rano dodaję mąki ( w moim przypadku ok. 200g. żytniej ,150g. pszennej 50g orkiszowej i ze 30 g żurkowej) ,wody ok 200ml (to na wyczucie ),gdy wyrobię biorę trochę (coś jak piłka do ping-ponga)na następny chleb a do reszty dodaję słonecznik, soję ,dynię ,które wcześniej prażę na patelni.Niestety ten sposób wymaga pieczenia chleba najlepiej dwa razy w tygodniu bo inaczej zaczyn kiepsko "pracuje". I w tym układzie swojego automatu do pieczenia chleba używam rzeczywiście tylko do pieczenia ( muszę się przyznać ,że mieszadła diabeł ogonem przykrył tzn. ktoś wyrzucił ale nie wiadomo kto) bo jak wyrobię ciasto na chleb to wkładam je do foremki od automatu tam rośnie godzin 5-7 ( ile trzeba ) i nastawiam potem wyłącznie program :pieczenie co trwa 1 godz.Jeśli skórka jest za blada, można włozyć po pieczeniu na chwilę do piekarnika z opcją grill i przypiecze się z wierzchu.
  12. chudziak

    Salcesony

    Gratuluję i nie wydaje mi się byś się miał od nich pochorowac ; no chyba ,że zjesz wszystko od razu :wink: i sam bo takie pyszne :lol: Ja bym tylko wolała trochę mniej tłusty. I jak te nerki w salcesonie ,następnym razem dodasz czy raczej nie????
  13. Wygląda bardzo apetycznie ale może dorzuć jakiś dokładny opis chociaż niektórych wyrobów ,żebysmy mogli też spróbować zrobić takie cudeńka :grin:
  14. Przechodziłam i teorię też znam ale mam obawy czy mój zelmer przeżyje takie obciążenie bo jest już leciwy.Ale w końcu muszę spróbować a jak padnie to będę miała pretekst by kupić coś lepszego :lol:
  15. A jakim sprzętem stokrotko kutrowałaś farsz bo ja ciągle nie mam odwagi by zabrać się za parówki/parówkową bo poza końcówką do miksowania w zelmerze nie posiadam innego sprzętu by tak dobrze rozdrobnić :sad: P.S Wyroby wyglądają oczywiście smakowicie :tongue: :lol:
  16. chudziak

    Grzybobranie

    Z pokroju i łusek są podobne do opieniek ,niestety nie ma skali porównawczej ,a stare ( a te niewątpliwie takie są )owocniki u opieniek mogą być naprawdę duże i w róznym stopniu wybarwione ale jeśli nie masz pewności to lepiej je zostaw ,bo po tych zdjęciach trudno dać jednoznaczną odpowiedz. Małgoś to na pewno nie kania ani zdjęcie nie pasuje ani opis radzia , że rosły z pnia drzewa i w ilości mnogiej.
  17. Ze względów sanitarnych.
  18. Właśnie dzisiaj przydarzyła nam się sytuacja potwierdzająca słowa SZCZEPANA. Rozpalając w wędzarni Witek (wcale nie spożywając % , a kanał ma około 2 m) dał sporo suchego drewna ,odszedł na chwilę i temperatura była tak wysoka ,że pękł od gorąca termometr. Na szczęscie wędzonek jeszcze w niej nie było :grin:
  19. chudziak

    Rozbior dzika

    Generalnie nie pamiętam u nas takiego przypadku.Może ten dzik był żle strzelony ,dodatkowo długo leżał zanim go wypatroszyli .Trudno nie widząc tuszy coś mi powiedziec więcej, może ktoś inny spotkał się z taką sytuacją i coś Ci dopowie.
  20. chudziak

    Rozbior dzika

    Co masz na myśli pisząc krwisty. Mięso dzicze jest mocno czerwone bardziej w kolorze podobne do wołowiny niż do wieprzowiny , natomiast w okolicy rany postrzałowej jest ono mniej lub bardziej rozerwane w zależności jak dzik został strzelony. Ja wszystkie takie krwiste ,galaretowate skrzepy i mięso z wylewami w okolicy rany wycinam i przeznaczam dla pieska (jemu też się należy).
  21. Dzięki ale ... Z wielu płynów ,tego jednego nie pijam :lol: . Poza tym służba nie drużba ; :sad: jutro do pracy
  22. Szkoda ,że to tak daleko :sad: A tak na poważnie to ja też stosuję dawki peklosoli niższe niż w tabeli ( bardziej zbliżone do Twoich to jest ok 80-85 g/l przy peklowaniu ok 10 dni) . A już zupełnie na marginesie widzę ,że dyskusja na temat słoności solanek jest niczym Lenin -wieczna i myślę , że każdy w ramach podanych tu różnych proporcji musi empirycznie dopracować się swojego ulubionego poziomu zasolenia. :lol:
  23. Ponadto mąki są różnego typu ,więc zwykle trzeba sobie samemu dopracować proporcje a i zaczyn też różnie "pracuje".Ja zostawiam zawsze trochę surowego ciasta na następny zaczyn (który robię przez dodanie do tego zostawionego ciasta 200ml wody i 100g mąki żytniej) i jeżeli dłużej nie robię chleba to ten zaczyn też gorzej "rusza".
  24. Ja dodaję ,w sumie daję na jeden niewielki bochenek około 300g żytniej ( w tym jest 100g ,które początkowo daję do rośnięcia zaczynu) ,150g pszennej , 50 g orkiszowej( czyli pszennej) i 40-50 g żytniej na żurek czyli typ 2000. Przy dodatku pszennej łatwiej ciasto na chleb rośnie.
  25. Z moich powyższych obliczeń wyszło trochę więcej tj 4,23m na kg farszu więc może starczy a może nie . Więc Januszu musisz byc bardzo ostrożny bo tak czy inaczej masz jelit na styk :lol:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.