Na 3 kg mięsa miałeś 0,60 kg mięsa ścięgnistego (golonka , błony i wołowe), które tworzyło masę wiążącą. To o wiele za dużo. Przeważnie daje się 10 % i powinno być 0,3kg , ale jak chciałbyś mieć kruchą to i to bym poważnie zmniejszył a jak boczek był chudy to w ogóle mięsa ścięgnistego bym nie dodawał.
Generalnie jest to za długi proces osadzania i obsuszania, ale może się trafić twarde jelito.
.Moim zdaniem pieczone kiełbasy to nie jest dobry surowiec do smażenia. Ja do smażenia , na grilla lub ognisko używam kiełbas nie poddanych obróbce termicznej lub parzonych. Ilość dodanego tłuszczu też ma znaczenie .