Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

arkadiusz

**VIP**
  • Postów

    13 432
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Treść opublikowana przez arkadiusz

  1. Ja też tylko u mnie to trwa ok.6 h.
  2. Zrób 8% -tową solankę, jeden nastrzyk 5 % wagi mięsa i sparz do 60º C w środku.Myślę , że ptasia grypa Cię nie dopadnie.
  3. Nie stracą. Można i niekoniecznie gęstym tylko to jeszcze zależy od wędzarni.Powinieneś odróżnić wędzenie od pieczenia.To co zrobiłeś to było coś w rodzaju wędzenia z pieczeniem jednocześnie.U mnie wraz z osuszaniem (ok. 1,5 h ) wędzą się ok.6 h w temp 50-55 C i później idą do parzenia.Parzone są moim zdaniem bardziej soczyste od pieczonych.
  4. No chyba ,że tylko.
  5. Już o tym nieco wcześniej pisałem.
  6. Pokaż cały środek wędzarni.Nad 3/4 powierzchni grzałki dałbym deflektor to rozproszy ciepło po całej komorze.
  7. Szczerze mówiąc nie jestem fanem zbyt ostrych potraw.Następnym razem o ile znowu się trafią przerobię inaczej .W taki upał nie chce mi się nic robić to poszedłem po najmniejszej linii oporu.Myk do wędzarni, grzałki na 50º C i po trzech dniach gotowe.
  8. Papryczki wysuszone, że aż pestki w nich grzechoczą .I co teraz.?.Zostawić w strąkach czy zetrzeć na proszek.?
  9. arkadiusz

    Szynka z sarny

    Co chciałeś wnieść do dyskusji tym wpisem? A poza tym to tłuszcz jest nośnikiem smaku a nie chude mięso. Są różne mięsa.Chude, tłuste, ścięgniste itd. i należy do gotowych wyrobów dobierać odpowiednie elementy.Tak jak z samej golonki nie zrobisz kiełbasy tak i dziczyzna ma swoje zastosowanie i dlatego, że jest chuda nawet robiąc pieczeń szpikuje się ją słoniną.Ja jem dziczyznę pewnie częściej niż TY, ale staram się dobierać odpowiednie elementy do wykonywanych potraw.Moim zdaniem dziczyzna oprócz combru b/k i polędwiczki nie nadaje się na wędzonki.Co innego kiełbasy czy potrawy kulinarne. Z drugiej strony nikt nikomu nie zabrania zrobić wędzonkę z szynki daniela czy sarny.A nóż widelec będzie mu smakowało.Zdania jak widzę są podzielone z lekką przewagą na nie.
  10. arkadiusz

    Szynka z sarny

    Nie chodziło mi o smak tylko o zawartość tłuszczu śródmięśniowego.Ze względu na to że w sarninie jest go niewiele to wyrób wyjdzie suchy i wiórowaty.Już to przerabiałem wielokrotnie i dawno dałem sobie spokój z wędzonkami z dziczyzny. Albo kiełbasa, albo coś kulinarnego.
  11. arkadiusz

    Szynka z sarny

    Nie da się porównać sarniny z jagnięciną.To zupełnie inna bajka.
  12. arkadiusz

    Szynka z sarny

    Będzie.Lepiej zrób pieczeń wg.przepisów powyżej.Zauważ, że trudno znaleźć przepis na wędzonki z dziczyzny oprócz kiełbas.
  13. arkadiusz

    Wałówka na wyjazd

    Możesz mnie adoptować?.Będę grzeczny.Pleassssssssssssss.
  14. Miłośnikiem tak ostrych rzeczy nie jestem. Weny na sosy nie mam .Część rozdam prezesom a resztę wrzucę do wędzarni na kratę do wysuszenia a później się zobaczy.
  15. A może wysuszę całe.?
  16. Zostałem obdarowany 3 kg papryczek chilli.Może ma ktoś pomysł jak to przerobić.?.
  17. Ja piekę kładąc bezpośrednio na blachę do ciasta.
  18. arkadiusz

    Potworne wędzonki

    Musisz się czepiać.
  19. arkadiusz

    Wędzenie Oluski

    Znalazłem jedne.W Bełchatowie na Dąbrowskiego , ale aż tak dużego ciśnienia nie mam żeby tam się wybrać po 2 kg.
  20. arkadiusz

    Wędzenie Oluski

    Wierzę na słowo bo jakoś w W-wie nie mogę dostać śledzi ew. płatów atlantyckich niesolonych.Są bałtyckie, ale strasznie małe.
  21. arkadiusz

    Potworne wędzonki

    Pięknie
  22. arkadiusz

    Wędzenie Oluski

    Śledzie solone do wędzenia trzeba bardzo, bardzo mocno wymoczyć i można z powodzeniem wędzć
  23. Taka papryka dodana ze skórą jest niezjadliwa.Miąższ jest miękki a skóra twarda i to jest to czego misiu nie wiesz .
  24. Są sposoby na stłumienie ognia, ale o tym potem Na początek to trzeba się nauczyć umiejętnie palić.
  25. Dla nas przy tak krótkim peklowaniu było by za mało słone. ale są różne progi słoności.Zależy jeszcze jakie to elementy, ale i tak dla polędwicy daję taką samą solankę tylko pekluję min.8 dni. Bo np. w 1 l wody masz rozpuszczone 80g peklosoli i tym zalejesz mięso.Jeśli użyjesz 2 l wody to już masz 160 g peklosoli w tym roztworze.Stężenie jest takie samo tylko solanki dwa razy więcej to i soli też.Nie zagłębiając się w proces peklowania mięso w czasie peklowania chłonie sól i jak dasz jej więcej to wchłonie jej więcej.Chyba już jasne czemu używamy 0,4-0,5 l solanki na kg mięsa. Jeśli masz problem z ilością solanki zastosuj metodę Szczepana.Przy tej metodzie potrzebny jest dwukrotny nastrzyk w ilości po 10% wagi mięsa. /topic/1797-peklowanie-sposobem-szczepana/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.