Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

arkadiusz

**VIP**
  • Postów

    13 432
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Treść opublikowana przez arkadiusz

  1. Teraz pytanie z innej beczki. Przeczytałem ostatnio w internecie, że robiąc powidła śliwkowe należy pozbawić śliwki pestek i posypać cukrem, zostawić na noc, żeby puściły sok a następnie smażyć na małym ogniu nie mieszając bo inaczej się przypalą.Czy ktoś może podpowiedzieć czy rzeczywiście nie należy tych powideł w czasie obróbki termicznej mieszać bo mam pewne wątpliwości.Zawsze robiłem w ten sposób, że mieszałem, ale wcześniej nie posypywałem cukrem.
  2. A co ja zrobiłem na samym początku?
  3. No to niestety się spóźniłeś.Tego typu wątków na naszym forum są dziesiątki a może i setki.
  4. No chyba żartujesz. .Zaproponowałem Ci dostęp do wielkiej ilości materiału, który Cię interesuje. Mamy na forum taką opcję szukaj i z niej w pierwszej kolejności należy korzystać zanim zada się pytanie na które już było ze sto odpowiedzi.Piszesz, że czytałeś forum, ale wydaje mi się, że nie to co trzeba.Sądzę tak po ilości pytań jakie zadałeś i dlatego podałem Ci materiał źródłowy, który odpowie na wszystkie Twoje wątpliwości.Nasze forum jest dość liberalne po względem ilości zadawanych pytań na ten sam temat, ale osoba pytająca powinna też włożyć trochę wysiłku w poszukiwaniu odpowiedzi na nurtujące ją pytania.Pozdrawiam
  5. No to do dzieła.Miłej lektury. http://wedlinydomowe.pl/budowa-wedzarni-i-wedzenie/rodzaje-wedzenia
  6. Zawsze można eksperymentować.Dodanie słoniny zamiast podgardla do tego wyrobu to też eksperyment.No i boczek można zapeklować a słoninę już nie i będzie brak smaku peklowniczego .
  7. Wędzarnia to nie lokomotywa.Nie trzeba wcale dużo dymu, żeby wszystko ładnie uwędzić.Wystarczy lekkie dymienie.
  8. Peklował bym jednak dłużej w solance 8 % ok.10 dni.Przepis zamieszczony powyżej jest przepisem z przemysłowej produkcji a tam czas ma duże znaczenie.
  9. Za krótko wędzisz.Wędź dotąd, aż otrzymasz pożądany kolor i trzymaj temperaturę w granicach 45-55º C. w porywach 60º C.Ja w swoim kibelku wędzę wędzonki min. 6 h.
  10. Możesz to uzasadnić. P.S Plasterków to już chyba nie zobaczę.
  11. Ja swoją hemoglobinę rozpuszczam w stosunku 1:14, ale o ile to nie są wycieki płynu to nie polecam.Najlepiej by było nadziać nadziewarką, ale przy tej ilości to raczej nierealne.Proponował bym jedynie jeszcze zmniejszenie ilości podgardla. P.S A mogę zobaczyć w plasterkach bo to mnie najbardziej interesuje. Podgardle zastąpił bym peklowanym tłustym boczkiem.Słoniny bym nie dawał.
  12. A co ja jakaś wyrocznie jestem? .Salceson bardziej mi się podoba od poprzedniego, ale chętnie zobaczył bym go w plasterkach bo tu w tego typu salcesonie jest pies pogrzebany.Nie wiem czy dobrze widzę, ale zdaje mi się , że w niektórych miejscach jest lekki wyciek płynu.O ile tak jest to jest to wynik zbyt dużej ilości składników tłustych jak również braku nakłucia po parzeniu i słabego prasowania.Jeśli się mylę to Paweł mnie szybko sprostuje.
  13. Arek.Przyjrzałem się Twojej wędzarni i moim zdaniem masz hybrydę wędzarni pośredniej z kanałową .Do tego masz dwa paleniska.To pod komorą to nie jest bezpośrednie tylko pośrednie bo masz strop z otworem między komorą a paleniskiem.Natomiast ten drugi system to jest typowa wędzarnia kanałowa i ona służy Ci do zimnego wędzenia.Jak się mylę to możesz mnie sprostować, ale wydaje mi się , ze mam rację.
  14. Masz rację .Nie wziąłem pod uwagę że można zrobić niby strop z blachy z otworem i ją ściągać.
  15. Tabelka jest do ok.12 kg.A co będzie jak będziesz miał więcej mięsa ? .Dlatego nastrzyk zawsze podaje się w procentach w stosunku do wagi mięsa.
  16. Nie da się połączyć paleniska bezpośredniego z pośrednim.Jedno i drugie są pod komorą tylko palenisko pośrednie jest oddzielone od komory stropem z otworem dymowym a w palenisku bezpośrednim tego stropu nie ma.Albo jedno albo drugie.Można natomiast wybudować wędzarnię z paleniskiem bezpośrednim i kanałowym lub pośrednim i kanałowym.
  17. Ja swoje DT-34 kupowałem po 125 zł a jak widzę DT- 1 jest droższy.
  18. arkadiusz

    Szynka z sarny

    Trochę późno, ale lepiej późno niż wcale Po wielokrotnym wyrobie kiełbasy z dziczyzny, doszedłem do wniosku, że najlepszymi proporcjami przy ich wyrobie są. jeden dzik ok. 50 kg i jedna sarna ok.15 kg. Wszystko należy oczywiście poklasyfikować i jeśli ktoś tak jak ja woli kiełbasy bardziej tłuste należ dodać tłuszcz wp. w postaci słoniny lub podgardla.Kiełbasy robione pod mój gust zawierają ok.25 % tłuszczu wp.Natomiast kiełbasy robione dla moich bliskich ( krakowska) nie zawierają żadnego dodatku wieprzowiny.Sama dziczyzna w czystej postaci. A co robiłeś.?
  19. Jak sonda jest wodoodporna to czemu nie. Moja Mama zawsze mówiła, że biednego nie stać na tanie rzeczy.
  20. Wybacz Mireczku, ale ja bym tego nie polecał.Sonda nie jest wodoszczelna i jak dostanie wody to po ptokach a wodoszczelność sondy w naszej zabawie to podstawa.Polecał bym raczej DT-34. Cena co prawda wysoka, ale i jakość jest nieporównywalna.To jest termometr na lata a nie na rok.
  21. "Bielska z dzika" po 5- ciu tygodniach podsuszania
  22. Oj coś się mylisz.Trzeba umieć wędzić to i 6 h z paleniska też się da.Zapewniam, że tak można bo i to trenowałem.Wczesny Zbój Madej nie polegał na długim wędzeniu a na problemach z osuszaniem i jak mogę przypuszczać na używaniu mokrego drewna.
  23. Jeśli jest wędzona zgodnie z technologią w temp.45-55 º C to trafiłeś w dychę.
  24. Czemu?.Każda wędzarnia wędzi inaczej.Ja od pewnego czasu wędzę dymogenaratorem i tyle to trwa a w niektórych wypadkach przy dużych elementach jeszcze dłużej .Z paleniska krócej ok.4 h..Ale zapewniam Cię, że efekt jest zadowalający co możesz sprawdzić w moim kąciku.
  25. Do końca świata i jeszcze dzień dłużej . W wędzarniach przydomowych wędzi się do uzyskania odpowiedniego koloru a nie na czas.Wyroby wędzone, żeby nie były surowe w środku z małymi wyjątkami powinny mieć w środku 68 C..Po wędzeniu trzeba je parzyć lub piec Oczywiście można jeść też wyroby surowe wędzone, ale to inna bajka i inne wędzenie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.