Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

arkadiusz

**VIP**
  • Postów

    13 432
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Treść opublikowana przez arkadiusz

  1. Ja co prawda tej kiełbasy nie robiłem ,ale robię krakowską z dodatkiem kolendry i ta dawka co jest w tym przepisie jest trzykrotnie większa od tego co ja dodaję.Wnioski musisz wyciągnąć sam.Kolendra to dość aromatyczna przyprawa i jak przesadzisz to będzie jechać starą skarpetą.
  2. Na płocie było napisane d.....pa.Pogłaskałem i mi drzazga weszła.Ja będę robił jak przewiduje technologia a nie jak ktoś napisał i tak będę doradzał.Szczepanowi się spieszyło mnie się nie spieszy i mogę peklować mięso 2-3 dni. Kiełbasa to kiełbasa.Nie ma ekspresowych i osobowych :grin: A to jak widać rzecz gustu :tongue: Przepis na 10 kg mięso z karkówki 8kg boczek 2kg 0,18kg soli (peklosoli) 3 łyżeczek pieprzu 10-15 ząbków czosnku 6 łyżek majeranku 2 łyżeczki cukru
  3. Wszystkiego Najlepszego Radku.100 lat i udanych wyrobów. :grin: :grin:
  4. Bardzo fajna rąbanka b/k :wink: .Mam tylko pytanie czy to parzenie trochę nie za krótkie?.Jak z miękkością całości?.
  5. .Spółdzielnia robiąc ostatnie wyroby miała temp. po mieleniu z lodem 8C a po kutrowaniu z zimną wodą 15C.Na zewnątrz było 30C a w masarence 22C.Mięso kutrowało się prawidłowo.Nie było oznak emulgowania ani osadzania się tłuszczu na misie co oznaczałoby ,że jest za wysoka temperatura.Sądzę, tak jak Mazurzak, że mrożenie misy kutra jest zbędna jeśli na miejscu jest chłodnia i zamrażarka.Żadnych podcieków w gotowym wyrobie nie zanotowano.
  6. kostek już odpowiedział .Dodam tylko ,że po obróbce termicznej i chłodzeniu można się spodziewać podcieków tłuszcu pod osłonką na skutej złego zemulgowania tłuszczu.
  7. A wpajali ,że temperatura nie może być niższa niż 10C.? :grin:
  8. Mięso do peklowania się kroi w kawałki 5x5 cm a nie mieli.Zmielisz po zapeklowaniu.
  9. arkadiusz

    Zelmer

    To zrób nóż dwuskrzydłowy.
  10. arkadiusz

    Zelmer

    Raz na 13mm. :grin:
  11. Układam ogórki w garnku glinianym warstwami na przemian z koprem, zalewam gorącą solanką,dodaje obrany czosnek, kładę mały talerzyk i dociskam kamieniem włożonym w torebkę foliową .Jeśli chcę ,żeby szybciej się ukisiły to ścinam lekko końce ogórków.Trzymam to wszystko w kuchni.Jak się zrobią małosolne (ok 2-3 dni), żeby opóźnić proces dalszego kiszenia można je włożyć z garnkiem do lodówki.
  12. Ponieważ mięso na kiełbasę nie zawsze mieli sie na jednym sitku.Do większości kiełbas do każdej klasy mięsa używa się innego sitka i dlatego każdą klasę pekluje sie oddzielnie ,żeby potem zmielić na odpowiednim sitku.Jak masz mieszankę klas to pozostaje mielenie na jednym sitku wszystkiego.
  13. Ogólnie nie jest aż tak żle jak na pierwszy raz.Jak tylko podejdziesz do tematu mniej na luzie a bardziej profesjonalnie to następne będą lepsze. :grin:
  14. No to jeszcze o cukrze w wyrobach.Proszę zwrócić uwagę na dodawane ilości i główne zadania i zagrożenia przy dodawaniu cukru. http://www.wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=3120&postdays=0&postorder=asc&start=0
  15. Ale napisał również 3 łyżki stołowe.To jakieś 60g soli /kg.Chyba będzie bigos :grin:
  16. Jak ją już nabiłeś to powieś ją w lodówce do rana.Osadzanie będziesz miał z głowy.Rano wyjmij ,żeby się ogrzała i do beczki. .Cukier nie zabije słoności.Ma inne zadanie do spełnienia.Latem cukru raczej się nie dodaje. No to pojechałeś po bandzie.Błąd popełniłeś już dawno.Nie kupiłeś wagi gramowej. A tak czytając co piszesz to odnosze wrażenie ,że nie przygotowałeś się do tej roboty.Obawiam się ,że nie zjesz tej kielbasy :grin:
  17. No chyba się nie rozumiemy.Mięso do peklowania kroi się na kawałki 5x5cm.Jak ma pokrojone mięso na kiełbasę, które się pekluje to co ma wędzić?.A niekiedy kawałki nabijam w jelita jak robie dojrzewającą :tongue: Chyba wiem o co idzie ,ale jak sama widzisz musiałby zrobić dużooooooooooooo kiełbasy i wtedy część by mógł uwędzić bo po co mu tyle na biało :grin:
  18. Jak dał 250g czosnku to lekko licząc nawet 4g/kg to musiałby miec ok.60kg mięsa ,czyli musi dokupić jeszcze 43kg.Czy to jest realne :question: :shock: [ Dodano: Pią 15 Cze, 2012 20:20 ] Pokrojone kawałki nie dadzą sie uwędzić. :smile:
  19. Madlinko i Myth. W dniu Waszych urodzin życzę Wam, by każdy nowy dzień był kolejnym powodem do zadowolenia, by nigdy nie opuszczała Was dobra passa, a każde nowe wyzwanie było zawsze niezapomnianą przygodą.
  20. Kiełbasę osadza się w temp.4-6C przez 12h.W temp.pokojowej 2-3h wystarczy. [ Dodano: Pią 15 Cze, 2012 19:51 ] Jak masz siatkę w wędzarni albo kratę to nie musisz zawijać w gazę.Połóż na kracie i wędź przewracając od czasu do czasu. [ Dodano: Pią 15 Cze, 2012 19:53 ] Ale ten serek włóż jeszcze do siatki.Jak będziesz tyrzymał temperaturę wędzenia 45-55C to nic się nie rozpłynie. [ Dodano: Pią 15 Cze, 2012 19:55 ] A rurę dymową podniosłeś na górę paleniska?
  21. To jak Ty peklujesz?.Razem z przyprawami?.Trochę dziwnie.Jak nie zmieliłeś to ja bym to mięso opłukał w zimnej wodzie trochę odsączył i zapekłował na nowo,ale nieco mniejszą dawką powiedzmy 15g/kg i bez przypraw.Doprawisz sobie później przed nabiciem w jelita.Spróbuj surowe zmielone mięso przed nabiciem.Zrób próbę na biało i będziesz wiedział co dodać.Przeciętna dawka czosnku wynosi 1g/kg mięsa.Jak bardzo lubisz czosnek to 3 g/kg w zupełności powinno wystarczyć
  22. I to moim zdaniem jest błąd, ale jak taka Ci odpowiada to ........I jeszcze jedno.Ta błona w środku to już chyba taka delikatna nie jest.Moim zdaniem użyłeś nie tą część polędwicy.
  23. Dziękuję za lekturę. Zapisałem na przyszłość. :smile:
  24. Witaj na forum :grin: .Liście musisz sobie gdzieś pozrywać.Na bazary nie licz.Ja do kiszenia daje tylko czosnek , chrzan i koper + woda z solą .Zalewam gorącą.Na małosolne też te same przyprawy ,ale soli mniej. Na 2l wody ok.40g soli i też zalewam gorącą.Jak chcę je szybciej ukisić to na małosolne ścinam lekko czubki .Do kiszenia na zime tego nie robię.
  25. Jak na pierwszy raz to może być :grin: .Kilka błędów popełniłeś.Jak będziesz robił karkówkę i boczek to zdecydowanie wydłuż każdy etap bo będzie twarde i nie wyciągaj z rajstopy bo jeszcze bardziej wysuszasz a to ma dojrzewać a nie schnąć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.