Skocz do zawartości

arkadiusz

**VIP**
  • Postów

    13 394
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Treść opublikowana przez arkadiusz

  1. To nie wędzenie tylko pieczenie. :wink:
  2. Obojętnie.Mogą być skrzydła lub podnoszony.Może, ale nie musi być podbity ,ale kwasówką lub czarną blachą.Nie stosuj ocynku.
  3. :clap: :clap: :clap: .Widzę, że czytanie się opłaciło.
  4. Poczytaj na dobranoc .Wnioski wyciągnij Sam. http://www.wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=5707
  5. arkadiusz

    Nasze wyroby

    Dobrze ,że właśnie wróciłem z małej kolacyjki. :clap: :clap: :thumbsup:
  6. arkadiusz

    Radek się uczy..

    Pamiętaj ,że przy wedzeniu serki mogą się trochę rozgrzać i stracić na swojej sprężystości.Ja już tak miałem i się zabezpieczam bo potem siatka schodzi razem ze skórką.
  7. arkadiusz

    Radek się uczy..

    Jeśli mogę coś radzić to jeśli te serki mają być wędzone to ja je bym zapakował w folię celulozową i potem do siatki.W takim zestawie siatka nie wrzyna się w ser w czasie wędzenia.
  8. Koła to Ty kolego nie wymyślisz bo ono już jest na stronie,ale ja jestem otwarty na wszelkie pomysły i czekam z niecierpliwością na wynik eksperymentu :grin:
  9. Nie ma skutecznych sposobów na cuchnące mięso.No może sklepowe ,ale nie polecam.
  10. Koniecznie pomyśl a zobaczysz jakie są korzyści takiego rozwiązania.Ja innej bym nie zrobil jak tylko z otwieranym dachem.
  11. Komin min 200 ,ale zastanów się jednak nad otwieranym dachem bo mogą być problemy ze skroplinami.Palenisko jak największe jakie możesz zrobić.
  12. Pytałeś to Ci odpowiedziałem co moim zdaniem tak capi.Ze zdjęć nie wynika aby mięso było popsute.Ma odpowiedni kolor .Mnie wykonanie tej potrawy zajmuje 17 dni ,a Tobie 28.Może za długo i to jest przyczyną.?
  13. Wydaje mi się ,że to nadmiar kolendry tak capi.Ja przestałem ją dodawać i daję tylko sól,majeranek i czosnek.
  14. Kolego moim zdaniem nie masz racji.Gęsie pipki to żołądki i to wcale nie faszerowane a zapiekane z dużą ilością czosnku a nie szyja nadziewana .Przynajmniej tak ta potrawa wygląda w moim rejonie.Zresztą sam amgasador Izraela w Polsce Pan Wais bardzo miło wspominał tą potrawę kiedy jeszcze mieszkał w naszym kraju..Sam słyszałem na własne uszy i myślę ,że źródło jest wiarygodne. Tu masz przepis trochę zmodyfikowany ale główny składnik to żołądki. http://pychotka.pl/przepisy-kulinarne/dr%F3b/g%EAsie-pipki..html A tu jest przepis w jaki sposób ja je zrobiłem http://www.smakiwroclawia.pl/artykuly/163/Gesie-pipki [ Dodano: Pon 04 Paź, 2010 18:48 ] Sorry .Błąd oczywiście Pipki :blush:
  15. Przy tych argumentach to nawet nie wypada odmówić :grin: .Jak zdrowie i czas pozwoli .
  16. U mnie dzisiej " Gęsie pitki",ale te orginalne z żoładków gęsich.A rosół to jest pierwsza klasa szczególnie z tłustej wiejskiej kurki i szponderku też nia za chudego.Wtedy nie wychodzi tylko woda a przepyszny rosołek.A zapomniałem ,że do tego rosołku to najleprzy jest makaron własnej roboty a nie jakieś kupne badziewie.
  17. Mięsko jak mięsko ,ale to sznurowanie pierwsza klasa :wink: :grin:
  18. Przepis,przepis ,przepis :clap:
  19. Może będę musiał się wybrać jak czas pozwoli bo jeszcze nikt mnie nie pasował na zadymiacza :grin:
  20. No jak na pierwszy raz to nieźle.Ja wiem ,że to rzecz gustu,ale czy trochę nie za pieprzna to kiełbaska. Musisz jeszcze trochę popracować nad nabijaniem .Jak ją nabijesz to ją obejrzyj i wykłuj powietrze to nie będzie takich podcieków galaretki.
  21. Zawsze będziesz mile widzianym gościem.Zapraszam! :grin: Abratek już w zasadzie odpowiedział.Moim pierwszym celem była wielkośc wędzarni no i oczywiście ilość zużytego drewna/ kg wędzonek też miała swoje znaczenie.Łatwiej w takiej wędzarni utrzymać temperaturę i nie trzeba tak ją pilnować .Co do estetyki to mojej LP bardziej podobała się beczka ,ale się chyba przyzwyczai do tego co jest.Może ją trochę jeszcze podrasuje jak będę miał trochę czesu.W przeszłym tygodniu jakieś kiełbaski to lifting musi poczekać.
  22. Trzeba zatrudnić młodą pomoc masarską :grin:
  23. Możesz sprecyzować to to znaczy "lekko".Kiełbasę parzymy lub przypiekamy po to ,żeby nie była surowa .
  24. Ja wkładam w podkolanóweki tak żeby były trzy ,cztery warstwy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.