Skocz do zawartości

arkadiusz

**VIP**
  • Postów

    13 394
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Treść opublikowana przez arkadiusz

  1. Elektryczna to też kibelek.Wystarczy zamontować grzałki,kupić sterownik,i dymogenerator i zamontować w tej komorze co masz
  2. Wędzarnia ,która posiadasz niestety wymaga ciągłego nadzoru.Jak chcesz spać a w wędzarni się wędzi to powinieneś przejść na wędzarnię elektryczną z dymogeratorem.Ja taką obecnie używam i sobie chwalę.W nocy śpię a tam się wędzi.Rano wstaję i uwędzone.
  3. arkadiusz

    Radek robi.....

    Jak zamyślasz robić salami to ten sprzęt na początku tej przygody jest w zasadzie niezbędny.
  4. Otwory wentylacyjne w komorze moim zdaniem powinny być na górze nie na dole.Mają za zadanie wyciągać dym z komory aby był swobodny przepływ a nie wtłaczać powietrze do komory .
  5. Jak masz palenisko z kanałem to wywal tą blachę.Romi dobrze radzi
  6. Dla zabezpieczenia ściany komory można wyłożyć czarną blachą do 1/3 wysokości od dołu .Ja takiej wędzarni nie mam, ale sądzę ,że to będzie najlepsze i najbezpieczniejsze rozwiązanie.
  7. Lepiej późno niz wcale. Tak nie można bo parzenie zamyka przestrzenie miedzykomórkowe i dym nie wnika do środka.Lepiej odwrotnie [Dodano: 09 lis 2019 - 10:26] Mnie też ,ale zapytam czy Ci co tak chwalą mają jakieś porównanie z wędzeniem tradycyjnym.
  8. Seba wszystkiego najlepszego.
  9. Pekluje się razem z przyprawami,ale róbta jak chceta.Całomięśniowe to nie salami.Możesz po peklowaniu te przyprawy zmyć winem,albo zostawić. P.S Masz wyłączony telefon.?
  10. Dobrze by było jakby mięso nie leżało w wytwarzanym soku a sok bym odlewał
  11. Pekluj tak samo jak peklujesz w worku.
  12. Ok. żle odczytałem
  13. arkadiusz

    Prezent

    Z tego co się orientuję z dzikiego nikt konserw na tej stronie nie robił.Ponieważ mięso z dzika ma sześciokrotnie mniej tłuszczu śródmieśniowego od wieprzowiny to do konserwy z dzika użył bym więcej tłuszczu wieprzowego niż do konserwy wieprzowej.Co do wody i mąki to może być problem bo mięso dzikie słabo trzyma wodę i 4-% towy dodatek mąki może być za mały żeby ta wodę zatrzymać w wyrobie i żeby konserwa nie była taka ubita jak piszesz. Dzik sobie wisi w chłodni to może spróbuję zrobić jakieś eksperymentalne kilka konserw i wtedy opisze swoje spostrzeżenia.
  14. Peklowanie próżniowe nie jest normalnym peklowanie. To jest peklowanie eksperymentalne Nic.
  15. Ale licz się z tym ,że będziesz miał lekko kwaskowy smak i ew, obwódkę .Andrzej nie mając komory zabezpiecza się nastrzykiem z kultur obniżając pH mięsa i nie wiem czy jest Ci to aż tak potrzebne przy Twoim usprzętowieniu Chyba niepotrzebnie namieszałem Wam w głowach pisząc o nastrzyku. , ale lubię od czasu do czasu wsadzić kij w mrowisko. Co mi się dostało to dostało od naszego speca z Ameryki ,ale było warto.
  16. Peklowanie mięsa to wypadkowa ilości peklosoli,czasu peklowania i temperatury więc między bajki trzeba włożyć,że ilość użytej peklosoli jak i czas peklowania nie maja żadnego znaczenia.Wystarczy,że jeden z tych trzech czynników zawiedzie i peklowanie może się nie udać.Po drugie gdyby mięso było z w/w dodatkami to tym bardziej kolor został by zachowany.Do tego służy właśnie dodatek między innymi askorbinianu,który jest właśnie przeciwutleniaczem.Aby się o tym przekonać to trzeba położyć sobie np. dwa plasterki tej samej wedliny na słońcu.Jeden z dodatkami drugi bez.Gwarantuję,że ten bez szybciej zacznie zmieniać kolor.
  17. Wcale nie myślałem o produkcji a o różnicy między zakładem a naszymi mieszkaniami i sprzętem do produkcji wędlin domowych . Sam wspomniałeś o przepisach branżowych że nie doczytałeś o przekładaniu mięsa które się tam pekluje . Bo kto by przekładał setki kilogramów mięsa . Pomieszczenie do peklowania w zakładzie jest wydzielone i tylko w nim się to robi . A co mamy w naszej lodówce gdzie peklujemy mięso na kiełbasy ... mamy wszystko albo prawie wszystko ... czyli od kiszonych ogórków po ser . Więc nie ma problemu by wyjąć pojemnik z peklowanym mięsem i sprawdzić chociaż na węch i dotyk co się tam dzieje . Na forum jest znikoma liczba osób co ma lodówki tylko i wyłącznie do potrzeb wykonywanych przez siebie wędlin . Sprawdzić i owszem ,ale nie trzeba od razy w nim gmerać łapkami bo może dojść do zakażenia mięsa przy peklowaniu na sucho lub solanki.Po drugie wyciągając i przekładajac przerywasz ciąg chłodniczy co też nie jest korzystne dla procesu peklowania.Nawet w małych zakładach takich np. jak prowadzi jeden z naszych forumowiczów nikt tego nie robi.
  18. Nie widzę potrzeby zawijania polędwiczek. Sa takie małe ze czas dojrzewania tylko ok. 4 tygodni. Pokrycie mało pomoże. I do tego dużo zabawy ażeby ścisłe związać coś cienkiego w kształcie ryby. Pisałem wczoraj na PW do Krzysia mając te same obywy co moi przedmówcy jesli idzie o pokrycie pleśnią polędwiczek.Jak na razie nie mam odpowiedzi i z tego co się orientuję będziemy musieli na nia trochę poczekać bo tam gdzie obecnie przebywa jest mały problem z internetem.
  19. Jak pobędzisz dłużej to spotkasz tu jeszcze nie jedną rzecz ,która Cię zdziwi Przy tej ilości materiału to normalne.Kończmy bo zaśmiecamy temat.
  20. Delikatnie mówiąc niektóre wpisy Mirka są dość kontrowersyjne.To co on pisze na blogu to jego prywatna sprawa,ale tu posługujemy się sprawdzoną technologią produkcji wędlin a nie prywatnymi wpisami na blogu. [Dodano: 04 lis 2019 - 21:24] Branża a warunki domowe przy wyrobie wędlin to zupełnie inna bajka . Nie piszemy o produkcji tylko o sposobie peklowania.Skup się na konkretnym zagadnieniu i przedstaw różnice.Jedyną jest moc solanki i ew. moczenie po peklowamiu,ale nikt nie pisze o przekładaniu w czasie peklowania
  21. Wszystko się zgadza oprócz przekładania.Posiłkuj się materiałem źródłowym, który jest na naszej stronie a nie przepisami z internetu.Spotkałeś w którymś z przepisów branżowych żeby pisali o przekładaniu w czasie peklowania.Jak nie to tego nie rób i nie polecaj tego sposobu na tej stronie. Przepisów dla Zosi też nie ma na tej stronie.Zastanów się dlaczego.
  22. . Teraz już wiem, że w przypadku krakowskiej, dawka 16gr to za mało. Niekoniecznie,ale jeśli peklujesz w temp.4-6 C to pekluj od 48-72 h. I nic nie mieszaj.Możesz też dać 2 g /kg cukru lub 0.5g/kg askorbinianu wtedy poprawisz kolor.Pamiętaj tylko ,że dodanie cukru spowoduje mniejszą słoność i nie dodawaj cukru latem.
  23. Wiesz, wszelką wiedzę którą posiadam nabyłem tu, więc gdzieś o tym musiało być napisane. Tak samo jak o przekładaniu kawałków mięsa które nie pokrywa peklosolana. Wrobel ja Cię bardzo lubię,ale wróć do materiałów źródłowych o peklowaniu i nie czerp wiedzy od oszołomów co to uważają ,że mięso nieprzykryte solanką da się prawidłowo zapeklować poprzez przekładanie.
  24. A gdzie to wyczytałeś bo chyba nie na naszej stronie . W czasie peklowania czy to suchego czy mokrego to ręce precz od mięsa.To żelazna zasada tego forum ,żeby nie zakazić mięsa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.