Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

Maciekzbrzegu

**VIP**
  • Postów

    4 779
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez Maciekzbrzegu

  1. To musisz dalej szatkować tradycja zobowiązuje :D
  2. Teraz to po "ptokach" to już jest zapeklowane tylko miało być speed a wyszło turbo speed . Nic już nie zrobisz najwyżej dosolisz na kanapce (szynkę bo krakowska mam nadzieję ze peklowałeś mięso na sucho ma tyle soli ile dałeś) minimalnie straci na smaku ale bez przesady Takie życie Przy takich szybkich peklowaniach to koniecznie nastrzyk i wskazane masowanie , Nie będę pisał że lepsze 7-10 dni bo kiedyś tak sam robiłem (3-4 dni nie że chciałem , a musiałem ) i nie będę się zarzekał że nie będę tak robił .
  3. To widzę ze jeszcze tradycją jedziesz i szatkujesz. Mnie już lenistwo ogarnęło kupuje szatkowaną mogłeś jeszcze z głąbami :D ....z kapusty a może jednak lepiej z kamieniem
  4. Dzięki za uwag,i miłe słowa i podzielenie się wiedzą co do ilości soli i nie tylko . Kiszonki fakt wzmacniają trzewia, samopoczucie w trakcie i po spożyciu. Po czynie według Waszej receptury niebawem bo schodzą . W międzyczasie poczyniłem kapustę kiszoną chyba się ebłem i zrobiłem podwójną ilość co zwykle nic to będę czętował wszystkich gości . Ale nie o tym (tz kapuście bo podziękowaniach to jak najbardziej ) wieść prasowa doniosła że wysyp grzybów . To rekonesans. Jjak na 4 godzinki jest Przeważa podgrzybek ( właściwie dominuje) dużo robaczywego, wiec pewnie się będzie kończyć. Jutro powtórka (liczę na podobną ilość) i jak mówią nasi starzy sojusznicy chwatit a nowi enough . Butelka wody dla zobrazowania wielkości koszyka. Oczywiście po wyciecze apetyt dopisywał i cóż może być na posiłek .Klasyka, kania smażona (nie było czasy zrobić zdjęć przed konsumpcją ). Ten kawałek zostanie skonsumowany na kolacje. Grzybobranie przerwało robienie kabanosów. Mięso się będzie musiało jeszcze po peklować. Robię pod merytoryczną via internet opieką @EAnny (serdeczne dzięki za uwagi i instruktaż ) to jestem pełen nadziei że wyjdą, ba jestem pewien tego. I jak to grzyby krzyżują zadymiaczowe plany .
  5. Zastrzał na drzwiach dajemy odwrotnie od dolnego zawiasu do góry (deska ma pracować na ściskanie a nie rozciąganie tak jak dałeś to jak byś stosował pręt stalowy -ale nie przesadzajmy chyba ? nic się nie stanie , a jak się stanie to poprawisz zgodnie ze sztuką , chyba że możesz na tym etapie to popraw teraz) . Zdjęcia ja obrabiam/obracam na kompie zapisuje jako plik i wstawiam do wiadomości
  6. Wymiana solanki to taka akcja ratunkową każda inna.Stężenia takiego nie dobierzesz, bo mięso już zabrało trochę soli,ile? ileś, (zależy od czasu, stężenia solanki, mięsa wielkości kawałków itd ). .Powinna być słabsza, ale nie poniżej 5%, ale że wymienisz, bo coś to lepiej jak mocniejsza.I bądź tu mądry. Najlepiej robić tak aby nie była potrzebna akcja ratunkową.Trzymasz stosunkowo krótko w nowej, wiec mniej zabrało dodatkowej soli.Ja bym pomoczył z 15 minut i do ociekania.Sorry za błędy piszę z telefonu
  7. Zapach , śluz , wygląd . Ponieważ dałeś drugi raz solankę będzie za słone. Powinieneś je wymoczyć (odsolić) pewnie tak z 30 minut w zimnej wodzie i próbować, czy słoność jest o key .Jeżeli zapach jest nie teges, pomaga krótkie moczenie w roztworze octu ( myślę tak 100 gram octu na litr wody) niweluje zapach . Jeżeli jest mocny (zapach) śliskie wygląd zły to kubeł . Z tego co piszesz to chyba tak nie jest .Jak dotykasz mięsa w zalewie jak peklujesz zawsze dokładnie myj ręce . Tej wody w jednym i drugim przypadku to tak aby mięso pływało ale bez przesady
  8. Maciekzbrzegu

    Zapal świecę

    Wyrazy współczucia (*)(*)(*)
  9. Maciekzbrzegu

    Zagadka

    Czy nie służyło to do takich "zakrętek" jednorazowych na słoiki ? taki duży kapsel , bo do puszek jak dla mnie trochę to lichę . Dawniej panie to była na puszkach blacha jak teraz na samochodach
  10. Nie powinno mnie to interesować ale ciekawość przeważyła. Powiedz mi kolego @adamuska jak Ty nie potrafisz zadać pytania o maszynkę bo przy tych ilościach to raczej wilk. ( jak jesteś z branży to wiesz kto co jakie urządzenia produkuje ) Jak Ty chcesz robić kiełbasy w takiej ilości i w takim asortymencie . (czyli już skala rzemieślniczo handlowa ) . Mam takie wrażenie że skaczesz na głęboką wodę a z pływaniem u Ciebie bardzo kiepsko. Przemyslał bym sobie to na Twoim miejscu jeszcze raz i gruntownie PS Myślałem że chodzi Ci o jakiś model (nigdy bym nie domyślił że o średnice sitka może jeszcze jak byś dodał mm to prędzej ) .
  11. To nawet jet gdzieś z naciskiem na gdzieś jest wyliczone ( dla kiełbas nawet widziałem i czytałem tylko gdzie ) Bardzo fajnie pokazane . Kolega ( chyba Papcio ??) wyszedł od wydajności 1 metra jelit w kiełbasie długość pętka 25 cm odstęp od między kiełbasami 3 cm ? odstęp od ścianek 15 cm między między kijami ?? i tak dalej (wymiarów nie jestem pewien ale coś kolo tego )
  12. Kruszynka musisz troszkę brodę przyciemnić a Tusiaczek jak toastuje łokieć bliżej ciała trzymać i jak bliźniaki będziecie . A wyroby zacne
  13. Na jakiej podstawie tak twierdzisz ?
  14. Pod murłaty mogłeś dać papę coś trwalszego niż folia , Porotherm tak jak pisze Pacan się nie nadaje na przyziemie (tz, jak robisz dla siebie w tz. wykonaniu deweloperskim wszystko się nadaje )
  15. "Pierwsze pytania" ten dział nie nazywał inaczej ? bo jeżeli nie to przestaje jeść masło i pić winiawki (a zacznę bimber ) czyżby przyszła sks że mi się merda
  16. Nie mam doświadczenia dotychczasowe nie zdążyły przeschnąć (jak w miarę dobrze zawiniesz w gazę i wilgotność o koło 70- 80 % to nie będziesz miał twardej skórki), ale sądzę że tydzień wystarczy (a nawet za dużo) . Gdzieś było na forum o tym (tylko Kto i gdzie to pisał - tu moje wielkie ale wielkie przypuszczenia pierwsze skojarzenie Redzed drugie Bagno ) podano to jako sposób "naprawy" przesuszenia wierzchnich warstw . Jak robisz na święta to jak dobrze wyschnie (pewnie tak z 1/3 wagi) do foli lodówki i na świąteczną stół będzie jak znalazł
  17. taki /topic/10049-maciekzbrzegu-robi/page-3post 51 -nie wyschnie Ci za bardzo -lepsze warunki do przechowania -awaryjnie jak przesuszyłeś to do próżni/woreczka i lodówki i wilgoć się wyrówna (zniwelujesz efekt 'twardej skorki") -jeżeli celem jest poprawa smaku to nie widzę sensu (robić konsumować na bieżąco nie ma co czekać ileś czasu że niby smak się poprawi )
  18. Tak, włóż butelki z wodą,lub weź odpowiednie naczynie
  19. Jak robi się samemu , po prostu"kara większa " we dwie osoby da radę (brakuje trzeciej ręki : jedna odbiera jelito, druga kręci korbą , trze........... dokłada dopycha farsz do/w gardzieli i jej brak )
  20. @AndrzejGdz dokładnie jak Ci kolego podpowiada (moim zdaniem) .Raz na rok / na pół (jak kasa pozwala) porządna rzecz i nie spostrzeżesz się jak będziesz miał bardzo przyzwoicie wyposażony kącik masarski gdzie praca będzie przyjemnością .(w nadziewarkach to popatrz na Revolution -chyba mamy jako WB jakiś rabat, to jest moim zdaniem porządna budżetowa nadziewarka , jak możesz wydać więcej to szukaj całej w nierdzewce łącznie z lejkami, raczej model pionowy)
  21. Jumbo Ty to jesteś MacGyver
  22. Mam nadziej że podzielisz się nimi z nami . Powodzenia w badaniach, pisaniu i obronie magisterki
  23. Sorry za pomyłkę Kolega Jondek /topic/8318-salami-oraz-inne-dojrzewajace-wedliny-wedlug-jondka/?hl=du%C5%84czyk&do=findComment&comment=292961 Może jeszcze chcesz stosować cukier tu zdania są podzielone (ja raczej nie stosuje) Na pewno złagodzi smak soli . P.S Nie wiem jak jest na uczelni ale dla mnie wędzonki to wędzonki a wędliny dojrzewające/suszone to wędliny dojrzewaj ....... (też można je podwędzać) ale nic nie piszesz o procesie wędzenia
  24. Jak dla mnie za dużo max 35 (tak 28-30 g). Lepszy byłby mix sól niejodowana +saletra za dużo (podaj w gramach bo ząbek ząbkowi nie równy nie mówiąc o mocy). Pomyśl o granulowanym za dużo 1-2 jak dla mnie za mało ja pekluję 1 tydzień , 1 tydzień w cieple (tak z 12 stopni ) jeden tydzień w lodowce (to tak na szybko) wilgotność ca 80 %. To tak na szybko (jak trochę dłużej postoi jest lepsza) . Nie robię szynki tylko polędwicę karkówkę boczek tylko na sucho W solance broń Boże Na forum wymiataczem w dojrzewających jest kolega Redzed poczytaj jego posty /topic/7344-redzed-robi/?hl=redzed. Inni też ale jego posty praktycznie są poświęcone w większości tej tematyce.(dojrzewających ) Również ciekawe są publikacje kol Jacinto ?- Tu może koledzy pomogą -bo tego nicki nie jestem pewien (Innych również ale w ich jak pisałem jest stosunkowo dużo o tego typu wyrobach) Jest specjalny dział http://wedlinydomowe.pl/inne-wyroby-miesne/wedliny-dojrzewajace Tu masz jak zaczynałem przygodę z tego typu wędlinami (i nie tylko) .Jak dla mnie są to wędliny suszone (dojrzewające wtedy jak zaszczepisz kulturami) /topic/10049-maciekzbrzegu-robi/ Możesz kupić książkę o tej tematyce /topic/13305-wreszcie-co%C5%9B-z-naszego-wydawnictwa/ (jak zależy Ci na czasie to w wersji angielskiej a jak mozesz poczekać to w wersji polskiej)
  25. Generalnie o gustach się nie dyskutuje ale ja wolę mięsa "suche" parzone lub na surowo (np.polędwica) Ale najważniejsze że złapałeś bakcyla i pierwszy raz samodzielnie wyszło Ci fajnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.