Częściowy i niewielki spadek pH następuje podczas procesu peklowania. Natomiast odpowiadając na pytanie to główną fermentację przeprowadzamy w temp. ok 20C i wilgotności 80-90. w zależności od postępującej fermentacji, co 6-12h wykonujemy pomiar pH. Proces jest w pełni nadzorowany a temp. i czas są wartościami zmiennymi.
Na drugi dzień po fermentacji jak wędliny nieco obeschną.
Zupełnie inaczej przyspiesza, wybarwienie i kształtuje pełnię smaku ktorą otrzymujemy już po procesie dojrzewania a nie po kilku miesiącach jak to bywa z wędlinami nie szczepionymi bakteriami. Producent po to opracował mieszankę bakterii przynajmniej nie dla celów marketingowych tylko dla odpowiedniego zastosowania. Najlepiej sprawdza się typowa mieszanka dedykowana do wędlin calomięśniowych mieszanki dedykowane do wędlin rozdrobnionych też się sprawdzają natomiast sama fermentacja jest nieznacznie dłuższa itd..
Najlepiej w laboratorium, ale barwa i smak właściwy są tego dowodem. Jak nie stosowaliśmy bakterii to wybarwienie było jaśniejsze a smak właściwy wędliny kształtował się po jakiś czasie. Bez zastosowania bakterii zaraz po okresie dojrzewania smak nie wiem jak to nazwać był "mięsny", dla przykładu smak "orzechów" nie był wyczuwalny. Napewno wiesz co mamy na myśli. Są to tylko nasze doświadczenia zdobyte podczas wieloletniej praktyki i nikogo nie zamierzamy przekonywać a tymbardziej namawiać do stosowania takiej praktyki.
Samo szczepienie powierzchniowe nie wiel daje naszym zdaniem tylko wspomaga efekt końcowy natomiast szczepienie mieszane powierzchniowe i domięśniowe dopiero przynosi oczekiwane efekty, sprawdzone wielokrotnie.