To jest bardzo dobre pytanie. Odpowiedzi nie znajdziemy w żadnych przepisach a tylko wytyczne jak gotować. Temat był już przerabiany, ale nie mogę znaleźć. Nie będę się rozwodził a tylko postaram się uporządkować wypowiedzi . Trzeba mieć na uwadze że wszystkie wędliny podrobowe produkowane są z mięs gorszego gatunku, które są najbardziej narażone na działanie drobnoustrojów. Trzeba również wiedzieć że wędliny te zawierają większą ilość wody- rosoły - wspaniała pożywka dla drobnoustrojów. W czasie produkcji następuje wtórne zakażenie i tego nie da rady uniknąć
I więc dlatego parzymy by to co się namnoży unicestwić - unieczynnić lub po prostu zniszczyć.
Następnie proces parzenia pozwoli naszym przyprawom dodanym do produktu nadanie pożądanych cech smakowo- zapachowych. Idąc dalej na pewno proces gotowania przyczyni się do nadania lepszej struktury naszemu wyrobowi . Ponadto uzyskamy większą trwałość wyrobu - chociaż to jest zależne od rodzaju użytych osłonek i warunków przechowywania. Pytający jak sobie wyobraża zrobienie salcesonu bez parzenia w żołądku lub kaszanki w jelitach naturalnych . Pozdrawiam