Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

EAnna

Moderatorzy
  • Postów

    12 727
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Treść opublikowana przez EAnna

  1. A może cukru, wody i miękkiego, dziczego tłuszczu. Mięsa ze zwierzyny zawierają bardzo dużo glikogenu, więc do zwykłej kiełbasy nie powinno dodawać się cukru. Szczególnie w czasie upałów. Cukier dodaje się wyłącznie przy produkcji kiełbas fermentowanych. Cykl produkcji był dosyć krótki, aby doszło do fermentacji w całej objętości farszu. Ale tuż pod powierzchnią jelit warunki początków fementacji zostały spełnione. Drobne, popękane pęcherzyki mogą na to wskazywać. Te miejsca wypełnił najbardziej płynny komponent farszu, czyli dziczy tłuszcz. To są oczywiście tylko moje przypuszczenia bo kiełbasy na oczy nie widziałam, nie wąchałam i nie mierzyłam pH. Oczywiście - obróbka termiczna załatwia aspekt zjadliwości produktu.
  2. EAnna - 3 szt. proszę.
  3. EAnna

    Piec chlebowy.

    Trochę za krótko, jak na derenia. Proponuję owoce rozbić wstępnie, aby ułatwić odpływ soku. Ostatnio wypróbowałam do tego celu Ninję z użyciem plastikowego mieszadła.
  4. @Kazik55, wszystkiego najlepszego
  5. Do mnie również, dzisiaj fartuchy dotarły. Bardzo dziękuję.
  6. To zdradź proszę skład masy gofrowej
  7. Brawo Olgo!!! Bo to jest nieodłącznz cecha kabanosów Z jakiego mięsa (zwierzęcia) robiłaś kabanosy?
  8. EAnna

    Bla, bla, bla

    Po rozpakowaniu - jest! Dziękuję Krzysztofie.
  9. EAnna

    Bla, bla, bla

    Logo W.B. Czy jest gdzieś na forum logo w formacie .jpg? Wycięcie ze strony głównej i obróbka daje obraz o małej rozdzielczoći. Z góry dziekuję za pomoc w odnalezieniu/uzyskaniu
  10. @dadys, Marianie, wszystkiego najlepszego w rocznicę urodzin Przy okazji: pozdrowienia i życzenia zdrowia dla Marzenki.
  11. a'propos uzyskanego stężenie solanki metodą "na jajko":
  12. EAnna

    Piec chlebowy.

    Jeżeli pozostawisz miedzy cegłami szpary (opcja 2. i 3. ) to jak wyczyścisz resztki osypanej maki? Przy następnym pieczeniu bedą się wypalać
  13. Myślę, że to będą kapcie łykowate Trudno je będzie pokroić. Rozmrożone plasterki są częściowo odwodnione, giętkie (bez turgoru) ale wymagają gryzienia.
  14. W ub. sezonie - za poradą Basi "Maxellowej" - zamroziłam surową mizerię. Wprawdzie odchodzi z niej sporo wody, jednak w smaku i konsystencji jest prawie jak świeża. Byłam pozytywnie zaskoczona.
  15. @ dyzio Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin
  16. EAnna

    Przywitanie

    Witam nowych członków naszej społecznosci. Życzę ogromnej satysfakcji z własnych wyrobów
  17. Widok salami i serów mnie dosłownie rozkłada Nie wiadomo, po co siegnąć w pierwszej kolejności !!! Świadectwo niezwykłego kunsztu autora tych cudów
  18. Rozbiór "z konieczności" Długo wahałam się, czy założyć ten temat Obnażanie własnej głupoty zawsze przychodzi z pewnym trudem Bo czyż nie jest głupotą szybka, nie przemyślana decyzja o zakupie tucznika do przerobu domowego w środku lata? Tucznik o wadze ok. 140kg złamał nogę i znalazł sie w kategorii "uboju koniecznego" (pozostałe tuczniki - sprzedane kilka dni później - miały średnią wage 147kg). Znajomy rolnik właśnie był pożalił się na nieszczęście i konieczność uboju. Nie wiedząc nic o stanie zwierzecia i jego rozmiarach nieopatrznie wyraziłam chęć nabycia Ucieszony rolnik dał mi dobrą cenę i natychmiast zamówił rzeźnika a ja nie potrafiłam już się wycofać ze złożonej oferty. Dodam, że głupiego to i robota lubi Ubój z konieczności, w warunkach małego, zaniedbanego gospodarstwa: Jeszcze ciepłe mięso przywiozłam do domu: podstawowym zadaniem było jego schłodzenie. Pocieszałam się zdaniem, wypowiedzianym kiedyś przez @DZIADEK, że trzeba sobie poradzić w każdych warunkach. Elementy tucznika zostały rozłożone na posadzce garażu oraz pod nadmuchem klimatyzacji w salonie: W dużym pojemniku, w kilku wiadrach solanki zostały utopione elementy przeznaczone do peklowania. solanka chłodzona była przez dwie doby dużą ilością wkładów lodowych ale o jej średniej temperturze zamilczę Jedna z karkówek została przerobiona na necówkę: Były zrobione konserwy: I kiełbasa z receptury kol @redzed "Kiełbasa Taty". Zrobiłam ją w jelitach wołowych wiankowych i poćwiczyłam flokowanie Przyszedł czas na kabanosy: Razem z boczkami do wędzarni trafił zapeklowane ozór wołowy. Kawałki boczków zostały niestety żle przycięte - wszystko było robione w wielkim pośpiechu. To tak w wielkim skrócie W każdym razie nic się nie zmarnowało, za wyjątkiem nóżek, na które nie było już miejsca. Z zamrożonych półproduktów będzie jeszcze robiony salceson, kaszanka i pasztety oraz jakaś kiełbasa na bazie "jedynki" z łopatek. Rosoły zostały zasłoikowane i tyndalizowane. Teraz , chwilowo łapię oddech.
  19. Użycie nazwy "salami" do zaprezentowanego wyrobu jest nieuprawnione Jest to jakaś podejrzana karniszówka robiona w technologii wręcz niebezpiecznej dla surowego, mielonego mięsa. Zapoznaj się z prawidłowymi etapami robienia salami i dowiesz się, że o końcowej kwasowości decyduje ilość dodanych cukrów. Radzę zutylizować wyrób.
  20. Jak najmniej "szpitalnych" Zdrowia życzę Kochani !!!
  21. Niezawodny na pleśnie lodówkowe. jest sorbinian potasu. Stosowany jest do spożywki. Okresowo używam lodówki w funkcji dojrzewalni wędlin; potem myję ją i odkażam sorbinianem. Kupisz na Alle.
  22. Czy temat żyje i Kasia tutaj zagląda? Bardzo zależy mi na dwóch czerwonych fartuchach z haftem jubileuszowym i nick
  23. @maly-maly, @marcus, wszystkiego najlepszego w przeżywanym czasie: zdrowia i radości z każdej chwili
  24. Bilu Sto lat w dobrym zdrowu i zadowoleniu z życia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.