-
Postów
12 708 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
53
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez EAnna
-
Użycie nazwy "salami" do zaprezentowanego wyrobu jest nieuprawnione Jest to jakaś podejrzana karniszówka robiona w technologii wręcz niebezpiecznej dla surowego, mielonego mięsa. Zapoznaj się z prawidłowymi etapami robienia salami i dowiesz się, że o końcowej kwasowości decyduje ilość dodanych cukrów. Radzę zutylizować wyrób.
-
Jak najmniej "szpitalnych" Zdrowia życzę Kochani !!!
-
Niezawodny na pleśnie lodówkowe. jest sorbinian potasu. Stosowany jest do spożywki. Okresowo używam lodówki w funkcji dojrzewalni wędlin; potem myję ją i odkażam sorbinianem. Kupisz na Alle.
-
Fartuchy z okazji XX-to Lecia Wędzarniczej Braci
EAnna odpowiedział(a) na Maxell temat w Sprzęt ochrony osobistej
Czy temat żyje i Kasia tutaj zagląda? Bardzo zależy mi na dwóch czerwonych fartuchach z haftem jubileuszowym i nick -
@maly-maly, @marcus, wszystkiego najlepszego w przeżywanym czasie: zdrowia i radości z każdej chwili
-
Bilu Sto lat w dobrym zdrowu i zadowoleniu z życia
-
Świetna inspiracja
-
O smaku masła decyduje zapewne wiele czynników. Pierwszy, to żywienie. Najlepsze masło pochodzi od krów żywionych bezpośrednio na łące, przy czym skład zielonej paszy też ma znaczenie. Jednak na to zapewne nie masz wpływu. Drugim czynnikiem jest uzyskanie śmietany o czystym zakwasie (warto zaopatrzyć się w odpowiednie szczepy bakterii dedykowane dla masła, to one nadają piękny aromai i smak). Masło ze słodkiej śmietanki ma ubogi smak i aromat. Aby go wzbogacić przegrzewa się śmietankę do uzyskania jej "orzechowego" posmaku. Na ostateczny smak i trwałość masła mają znaczący wpływ resztki serwtki, zamknięte między ziarnem tłuszczowym. Należy je maksymalnie usunąć poprzez płukanie w ziarnie a następnie wielokrotne, staranne wygniatanie. Przy niedostatecznym usunięciu serwatki masło nabiera smaku i zapachu "oborowego". Woda po ostatnim wygniataniu powinna być czysta, bez śladów białka. Na każdym etapie obróbki mleka, śmietanki, śmietany, ziarna tłuszczowego wymagana jest maksymalna czystość.
-
jakiego typu wypiek prezentujesz? O lenistwo raczej nikt Cie nie posądza
-
No, to jesteście już Dziadersami Całkiem przyjemny stan Gratulacje dla Ciebie i Eli
-
Plipek1, Jacekw21, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, wszelkiej pomyślności i satysfakcji z własnych działań
-
Te sery dojrzewają stopniowo od zewnątrz. Nie dałaś mu szans Te "klaczki" należy złamać poprzez odwrócenie serków i dać im szansę na rozwój bakterii różu. Najlepszy - jak dla mnie - jest stan półpłynny. Są jednak różne szkoły i niektórzy tak sterują parametrami, aby ta płynność nie była nadmierna. Zbyt długie trzymanie sera w dojrzewalni może skutkować zjedzeniem wnętrza przez bakterie; w efekcie pozostanie sama skorupa
-
I to jest przepis ze strony głównej, do którego odnosi się wspomniana przez Ciebie dyskusja. Dawkowanie soli: 35g/kg + azotan sodu. Powinno być odpowiednio długie peklowanie, żoładki i zimny dym.
-
Ach, te żony Pozdrowiania dla uzdolnionej piekareczki Hani
-
Na przekroju wygląda tak, jak mięso krojone Mój ulubiony zestaw przypraw
-
Smaki Agi i Grzewloda
EAnna odpowiedział(a) na Grzewlod temat w Smaki Agi i Grzewloda Smaki Agi i Grzewłoda
Znalazłam wpis sprzed czterech lat: -
Smaki Agi i Grzewloda
EAnna odpowiedział(a) na Grzewlod temat w Smaki Agi i Grzewloda Smaki Agi i Grzewłoda
Bardzo ładne masz te świece I dostałeś już obrobione. -
To wszystko wyjaśnia
- 61 odpowiedzi
-
- sous vide
- boczek wedzony
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Odwrotna strona to warstwa tłuszczu, która znalazła się w misce "na rosół. Po jej zdjęciu powierzchnia pokryta jest delikatną jak mgiełka błonką i widać cieńszą stronę ścięgna. Niestety, tego ujęcia nie zrobiłam. To jest tzw. marmurek, który decyduje o smakowitości tego kawałka.
-
Peklowałeś 4 miesiące ???
- 61 odpowiedzi
-
- sous vide
- boczek wedzony
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Peklosól jest mieszanką soli i nitrytu. Z czasem nitryt wędruje na dno pojemnika. Jeżeli bierzesz peklosól z wierzchu to może być słabsza, może w niej być mniej nitrytu. Działało w innych momentach czasowych, z inną partią peklosoli. Zazwyczaj wystarczy zamieszanie. Jeżeli jednak zakupiłeś jakąś zleżałą peklosól to pozostaje tylko praktyka Nie. Można jeść ale produkt może stracić na trwałości.
-
Peklosól zmienia swoje właściwości z czasem, nitryt również wędruje powoli na dno pojemnika. Przed pobraniem peklosoli dobrze jest całość dobrze wymieszać. W tym wypadku mogła też odegrać rolę technika nastrzyku. Jeżeli jest robiony tylko centralnie punktowo, to jego peryferie, czyli przestrawń pomiędzy środkiem a obrzeżem mogą być niedopeklowane. Stawiam i na słabą peklosól i na punktowy, centralny nastrzyk.
-
Pytania jak najbardziej zasadne, technologiczne Tym razem nie, ponieważ zaskoczyli mnie goście i nie miałam co podać. Niestety, odbiło się to nieco na jakości. Jakiś czas temu robiłam świece i elementy i były marynowane ponad 2 tygodnie. Mięso pochodziło ze świeżego uboju, nie wiem jakiej rasy. Nie można tego ustalić Nie, nie było też żadnego wycieku podczas smażenia. Jednak osuszone steki kładłam na specjalnej, masywnej patelni, posmarowanej tylko skórką ze słoniny i mocno rozgrzanej. Nie, w warunkach smażenia j.w. Nieznaczny wyciek pojawił sie dopiero podczas "odpoczynku" steków. Uważam jednak, że te nacięcia sa zbędne, pod warunkiem starannego ściągniecia błonek., ponieważ sam przerost jest czysto tłuszczowy.
-
-
Zaprezentowane w pierwszym poście elementy to dwie świece oraz dwa mięśnie przepony. Dowiedziałam sie o tym od Gł.technologa, kol. @Bagno - dziękuję Andrzeju ! Ponieważ oba mają podobną budowę włókien mięśniowych i podlegają podobnej obróbce, wprowadziłam o tym dodatkową informację bez ingerowania w treść posta. Nacinanie staków wykonuje się płytko, w poprzek włókien: Nacięte steki, przygotowane do smażenia lub grilowania: Smażymy po minucie (max 2) z każdej strony na bardzo rozgrzanej, grilowej patelni i odstawiamy na deską aby doszły. Następnie kroimy steki w poprzek włókien na grubsze "Makarony" i serwujemy w stosikach na talerzach. Dodatkowo pieprz lub kilka łyżek sosu (śmietana + Masło+smak z patelni + pieprz młotkowany), posypane prażonymi ziarnami i szczypiorkiem.
