Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

EAnna

Moderatorzy
  • Postów

    12 730
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Treść opublikowana przez EAnna

  1. Aguszko, Wosiu, wszystkiego najlepszego w dniu urodzin
  2. EAnna

    Autoklawy domowe

    Dziadku, filmik bardzo dydaktyczny, jasno wszystko wyłożone odnośnie autoklawu , brawa dla autora Chociaż dla mnie poszczególne etapy tego procesu są nadal niejasne. Próbuję to sobie wszystko wyobrazić i nie rozumiem uzasadnienia takiego postępowania. Szczególnie to wstępne podniesienie ciśnienia o jedną Atm. Czy wtedy woda nie wlewa się do słoików? A co by się stało, gdyby pozwolić na odpowietrzenie słoików w otwartym autoklawie a w drugim kroku zamknięcie autoklawu w celu podniesienie ciśnienia/temperatury??? ..................... Utrzymanie wysokiego ciśnienia w czasie chłodzenia jest oczywiste.
  3. O teściową to najmniej bym się martwiła - bez podtekstów Zapewne jest w moim wieku albo młodsza. Nasze pokolenie (teściowych) jakoś lepiej sobie radzi z bakteriami niż wydelikacona młodzież , chowana w sterylnym środowisku, w towarzystwie domestosów. Bakterie są również w nas w ilości kilku kilogramów - i oby były.
  4. Promienie UV sterylizują tam, gdzie dotrą, czyli powierzchniowo. To samo zrobi dym. Na pewno przyspieszą procesy utleniania powierzchniowego mięsa. Jeżeli drób zakażony jest salmonellą to w całej objętości (to samo dotyczy jajek) to nic Cię przed sr....kunią nie uchroni. Nie bój się tak bardzo bakterii, bo umrzesz na choroby spowodowane dysbiozą. W przypadku ew. biegunek należy podać węgiel drzewny i lekko osoloną wodę w dużych ilościach. Prawdziwym zagrożeniem jest odwodnienie. Dieta i marchwianka na wyjściu z diety. Nie teoretyzuję, bo moje dzieciństwo przypadło na czasy, w których jeszcze nie było lodówek a jako dziecko piłam wodę z tzw. wiecznej kałuży na ulicy. Więc zatrucia pokarmowe były na porządku dziennym.
  5. Jeżeli będziesz miał obsuszona powierzchnię to papryka nie będzie się trzymać. Warianty przyprawowo-smakowe wskazane jak najbardziej.
  6. Musisz otworzyć fotkę z napisami. Klikasz na nią a ona otwiera się w powiększeniu i wszystko jest czytelne:
  7. Słynna @eli z wyspy Sardynii Przy wędlinach wszystko uczyni Piła poszła w ruch I wędzarnia buch Dymem Włochom życie odmieni. Eluniu, dzielna Polko, napisałam dla Ciebie ten skromny limeryk i załączam go do życzeń wszystkiego najlepszego w dniu Twoich urodzin. Aby zdrowie, zapał i inwencja twórcza nigdy Cię nie opuszczały
  8. Nasz Chudziaczek ze wsi Konopiska W Alpach narty swe mocno dociska "Szable" wyrywa Na "gwizdach" się zna Wkrótce Azję pozna też z bliska Przesympatycznej Olguni z życzeniami 100 lat z niezmienną pogodą ducha, udanych wojaży po świecie
  9. Halusiu, I tak nie masz szans przebić nomen omen @nestora
  10. Dobrze byłoby, abyś się dopytała. Nie wierzę, że ktoś wędzi w 70 st.C przez trzy doby non stop. Z serc pozostałyby wiórki IMHO
  11. Nie w tym dziale. Tutaj piszemy o wyrobach. Załóż nowy temat w dziale "Sprzęt" i daj mu tytuł np. "Dojrzewalnia wędlin z lodówki Twonka". Jest tam podobny temat: Dojrzewalnia_wędlin_ z_ lodówki_StefanaS
  12. @electra, podaj dokładnie, jak robić te wędzone serca. Jeżeli rozumieć literalnie powyższe, to przez trzy dni (doby) wędzimy w 70 st. C, co zapewni sercom i wędzenie i obróbkę termiczną.
  13. EAnna

    Nasze wyroby

    W mojej ocenie takie są najlepsze. bardzo ładne wędzenie
  14. Jak dodać zdjęcie do posta? -> link
  15. Halusi z życzeniami 100 lat: Nasza @haluś@ z Inowrocławia Coś nowego ciągle przyprawia Na F-book'u ciach Rządzi, że aż strach Wyrobami do nas przemawia
  16. Zapewne tak. Jednak niektórzy "uszlachetniają" już na etapie półtuszy, aby mięso było bardziej soczyste. Czasami dodają do płynów wyekstrahowane białka: mięso zyskuje dodatkowo na wadze, dodana woda białko i nic się nie marnuje. Klient również się cieszy, bo kupuje mięso po okazyjnej cenie. Całe szynki w MAKRO maja powyższe wypisane na etykietach drobnym drukiem. Te droższe szynki są bez dodatków. Należy więc zabrać okulary powiększające lub lupę O innych marketach się nie wypowiadam bo jak kilka lat temu kupiłam szprycowanego fileta z indyka w Tesco - wyciągnęłam wnioski i nie kupuję w takich miejscach.
  17. EAnna

    Dziczyzna wg Małgoś

    Napisz coś więcej Małgoś. Te 50 kg to w skórze, czy już bielony? Piszesz, że po badaniu, więc wnioskuję, że raczej bez skóry i raczej tusza podzielona. Nie widać kłów - czy to dzik po przejściach, czy locha?
  18. Znam pewnych rolników, którzy mają sporą chlewnię, prowadzoną wg współczesnych standardów. Co kilka miesięcy TIR odbiera ich żywiec i odstawia do ubojni. Jednak świnkę na własne potrzeby oddziela się od stada i inaczej karmi. Do swojej wagi ubojowej dochodzi w dłuższym czasie. Znam te szczegóły, ponieważ kiedyś zaoferowano mi półtuszę. Jednak nie wzięłam, ponieważ obecnie ubój gospodarczy jest (podobno) nielegalny i świnka nie była badana weterynaryjnie. Gdy zapytałam o powód takiej "beztroski" usłyszałam: nasze świnie są zdrowe, u nas nie ma szczurów.
  19. EAnna

    Centrum eksperyment

    Również to robię i dopiero takie rzucam na rozgrzaną, suchą patelnie. Inaczej zrozumiałam Twój wpis ale dobrze, że to wyjaśniłeś, przyda się i innym amatorom dobrego befsztyka
  20. EAnna

    Wyroby wędzone

    @Efffa, pięknie wykonane i apetycznie kuszące wyroby Jak marzenie
  21. Hm... możesz przejąć całe gotowanie i kuchnia będzie Twoja
  22. EAnna

    Centrum eksperyment

    Smarujesz mięso tym olejem czy podlewasz na patelni?
  23. Osuszanie w zbyt wysokiej temperaturze i pierwsze wędzenie, w jeszcze wyższej spowodowały powierzchniowe przypieczenie i odcięły możliwość penetracji wędliny przez składniki dymu. Tlenek węgla obecny w dymie powoduje wybarwienie kiełbasy na obwodzie mimo braku nitrytu. Pozostaje tylko środek, do którego dym nie dotrze i ten środek jest szary (przy dostatecznie długim wędzeniu kiełbasa wybarwia się w całym przekroju - wielokrotnie taką robiłam) i jest to to słynne "oczko". Ale temperatury osuszania i wędzenia nie mogą już na starcie spowodować koagulacji białek. Pieczenie, nawet ostre (jak ktoś lubi) musi być już po prawidłowym uwędzeniu produktu. Szary kolor tuż pod skórką jest dowodem na to, że mimo wędzenia nie ma jego skutków. Uwędzona została tylko skórka. To jest kiełbasa pieczona od pierwszej chwili.
  24. A dlaczego chcesz zrobić jeszcze bardziej podsuszone? Nie wygląda na to, żeby podczas krojenia się mazały. Zauważyłam, że nawet niewielkie różnice wilgotności na tym, końcowym etapie są już wyczuwalne w teksturze. Oczywiście - można to ocenić jedynie porównując w tym samym czasie dwa wyroby. Dla konsumenta nie ma to raczej znaczenia bo dominujące w ocenie są aromat i smak. Również kolor jest atutem tych wędlin. No cóż, wołowa wędlina dojrzewająca - dla mnie number one. W świeżych wędlinach przodują IMO wieprzowe. Po okresie dojrzewania pozostają sporo za wołowymi Zadziwiające jest, co procesy enzymatyczne potrafią zrobić z mięsa, jeżeli nimi dobrze posterować
  25. @STRAŻAK, Wklejaj zdjęcia przez nasz serwer. Twoje zdjęcia "leżą" a ja nie bardzo mogę je skorygować w szybki sposób. Sposób mniej szybki raczej nie wchodzi w grę bo nie mam na to czasu. Podlinkowałam instrukcję: Jak dodać zdjęcie do postu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.