Cokolwiek zrobiłeś źle nie uzyskałeś kleistości mięsa kl.1. W przepisie jest 20% mięsa kl.III, - napisz, z czego pozyskałeś tę trójkę. Autor przepisu każe mieszać całość dwa razy. Pierwszy raz do wchłonięcia solnki a po 24h ponownie ok. 0,5h do uzyskania kleistości. Powiem, że tak opisana procedura może skończyć się tak, jak na Twoim zdjęciu. Wymieszana jedynka w dużych kawałkach może się ślizgać w masie "trójki" więc uzyskanie jej kleistości może wymagać znacznie dłuższego mieszania niż sugerowane 30 minut. Najlepiej więc peklować oddzielnie każdą klasę mięsa a po peklowaniu i rozdrobnieniu zacząć mieszanie samej jedynki. Dobrze jest wstępnie uplastycznić kawałki jedynki przepuszczając ją przez maszynkę bez noża, z założonym tylko ogranicznikiem na ślimaka (nie wiem, jaką maszynką dysponujesz). Mieszanie jedynki należy robić tak długo, aż kawałki utworzą sklejoną masę i nie będą odstawały indywidualnie. Do tak uzyskanej "pulpy" dodajemy powoli rozdrobnioną III i dalej mieszamy. Do tego typu kiełbasy najlepiej zastosować mieszarkę albo doprawić ja kilkoma kroplami własnego potu Parzenie w temp. 72-75 st. C. W wyższej temp. mięso lubi podciekać. Jest jeszcze możliwość, o której pisał @arkadiusz, że kupiłeś mięso z wadą.