Miro,
wszystko zależy od firmy zlecającej produkcję. Mam doświadczenie z branży samochodowej. Głównemu klientowi, czyli Panu Fordowi, Chryslerowi, VW czy Fiatowi jest wszystko jedno, gdzie podzespół jest produkowany. Ma być przez cały czas dostaw dokładnie taki, jak na wzorcowaniu. Kupuje od firmy europejskiej i tę firmę rozlicza ale i tę firmę ciśnie o obniżkę ceny (czytaj kosztów). W Chinach buduje się zatem fabrykę od podstaw, dostrcza sprzęt, materiały, technologię i co najważniejsze, organizację pracy oraz standardy. Kierownictwo od początku mieszane, po czasie zwiększa się udział lokalnych managerów. I to ci lokalni, którzy złapali Pana Boga za nogi, dbają skutecznie o jakość. Ta jakość, mierzona w % stwierdzonych wad w milionie wyprodukowanych sztuk (tzw. PPM), jest najwyższa w świecie! (tzn. PPM jest najniższe w świecie).
Nie należy zatem wkładać do jednego worka całej chińskiej produkcji.
Jako ciekawostkę dodam, że w klimacie podobnym do polskiego pracownicy pracują w nieogrzewanych halach, a możliwość wzięcia w pracy ciepłego prysznica jest dla nich szczytem luksusu.
(obawiam się, że mój post, jako off top, zostanie niebawem przez moderatora skasowany :devil: )