Skocz do zawartości

arkadiusz

**VIP**
  • Postów

    13 393
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Treść opublikowana przez arkadiusz

  1. Albo 10min/1cm średnicy osłonki.Mięso w osłonce ma być przykryte wodą.
  2. Dziadku.Nie denerwuj się.Ja do tej pory robiłem w ten sposób,ale jestem otwarty na wszelkie sugestie i następnym razem posłucham Mistrza.
  3. Rzeczywiście po wyjęciu zacznie wyciekać sosik :blush: i to się zgadza.Ale jeśli zamiast osłonki barierowej użyjemy folii celulozowej to po zanurzeniu szynkowara woda się tam dostanie.Dlatego ja parzę nie zalewając go wodą bez względu na użyte osłonki.
  4. U mnie przy takim parzeniu się nie dostanie .To po pierwsze.Po drugie jeśli cały szynkowar zanurzymy w wodzie i wbijemy termometr przebijając osłonkę to ta woda dostanie się przez otwór w którym siedzi sonda od termometru. Po trzecie ja nic takiego koledze nie napisałem cyt."powinieneś zrobić tak" a wręcz przeciwnie napisałem "jeśli" a wybór pozostawiłem zainteresowanemu i bardzo proszę nie przekęcać mojej wypowiedzi.
  5. Niech te dwa zdjęcia posłużą za odpowiedź.Moim zdaniem zalanie wodą całkowicie spowoduje dostanie się wody w miejscu wbicia termometru.Wyroby w samych osłonkach parzę na czas i przykryte są wodą
  6. Dodatkowe korzystanie z praski oprócz nadania kształtu ma jeszcze tą zaletę ,że jeśli nie zalejesz ją wodą a tylko wodę dasz do wysokości wsadu to możesz mierzyć temperaturę w środku i nie musisz parzyć na czas.
  7. Weż starą walcową butlę po gazie propan butan.Odetnij jej dno i przespawaj to dno na zawiasie z powrotem tam gdzie było.To będą otwierane drzwi od paleniska Z drugiej strony tej butli wytnij otwór na rurę min 150mm i podłącz do tego grila od spodu.Na górę zamontuj drzwiczki i wędzarnia gotowa.Ale lepsza będzie taka z uchylnym dachem lub beczka.
  8. Cierpliwości.Dłużej poleży to będzie jeszcze lepsza.Ale to chyba jutro ta degustacja?.Czekamy na fotki i wrażenia smakowe :thumbsup:
  9. Mój właśnie się skończył moczyć w solance i jest ok.
  10. To ja proponuję wrzucić do gotowania składników łyżkę peksoli i kolorek będzie w sam raz.
  11. Z tego co ja się orientuję to ser koryciński powinien ociekać naturalnie.
  12. Jutro spróbuję .Do tej pory nie zakwaszałem i też były dziurki :grin:
  13. Czytam, czytam i w dalszym ciągu nie wiem jaki jest cel dodawania do mleka jogurtu lub zsiadłego mleka?.Po co zakwasza się mleko.?
  14. Oj przydałoby się :lol:
  15. Przecież ja się z tym zgadzam.Napisałem tylko jak ostatnio z braku czasu wędziłem kiełbasę i się udało.Może rzeczywiście trafiło się takie jelito.Generalnie tak nie robię i staram się poczekać do wyrównania temperatur.
  16. Prawa fizyki są nie do obalenia,ale ostatnio je poddałem próbie z braku czasu i kiełbaska wyszła super.Dobrze rozgrzana wędzarnia ,nie przykryta i się uda .Oczywiście ,że zgadzam się w całej rozciągłości ,że powinny batony wyrównać temperaturę ,ale jak napisałem wyżej można i tak.
  17. Dobrze by było ,ale gdy czas goni to ja wkładam prosto z lodówki do dobrze rozgerzanej i otwartej od góry wędzarni i nic jak do tej pory się nie stało.Rosa się nie pojawia.
  18. Osadzanie bo tak to się nazywa można przeprowadzić w temp. pokojowej w czasie ok.2-3 h jak również w temperaturze 4-6°C przez 12 h.Ja polecam to drugie bo oprócz osadzania batony trochę się wstępnie obsuszą.
  19. Mięso na wędzonki pekluje się przeważnie metodą mokrą.Wejdź na stronę główną i tam jest taka brązowa belka z napisem "peklowanie".Miłej lektury.
  20. Dobrze choć nie do końca.Szynkę możesz zrobić z szynki lub z części łopatki .W szynce też nie wszystkie mięśnie są jednakowe i jedne lepiej nadają się na wędzonki inne mniej.Musisz poczytać Akademię Dziadka i wtedy pytaj jak czegoś nie rozumiesz.Prawie wszyscy przez to przeszli i jak się bardzo chce to można się nauczyć.Powodzenia.
  21. No piękne wyroby.Gratuluję.Dobrze że jestem po obiedzie. :clap:
  22. . Ale trzeba mieć doświadczenie i wiedzieć gdzie tą szprychę przyłożyć i jak mocno musi być ciepła.Nie polecam dla niedoświadczonych.
  23. Będzie trudno bo musisz mieś nawet dwa termometry .Jeden do wody drugi z sondą do szynki.Szynkę najpierw wrzucasz do wrzątku i trzymasz w nim jakieś 15 min a potem parzysz w temp 80°C do uzyskania w środku 68-70°c.To tak w dużym skrócie.
  24. Trzeba się z tym liczyć ,że w parzeniu trochę ciemnieje.Ale spoko bardzo fajna kiełbaska.
  25. To parz na czas.10min/1cm średnicy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.