Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?
-
Postów
12 731 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
53
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez EAnna
-
Wyroby garmażeryjne,podrobowe oraz z praski i szynkowaru.
EAnna odpowiedział(a) na krystian252 temat w krystian252
Na 100%. Jest tłuściutki, wątrobiany i dobrze przyprawiony. W całości w moim stylu (łącznie z podwędzeniem) -
Wyroby garmażeryjne,podrobowe oraz z praski i szynkowaru.
EAnna odpowiedział(a) na krystian252 temat w krystian252
Już ten przepis zajumałam do swoich zasobów -
Nie tylko poledwicowy eksperyment z wariacjami
EAnna odpowiedział(a) na StefanS temat w Wędliny dojrzewające
Nadszedł czas na podzielenie się wrażeniami z konsumpcji ligawy o numerze #30. Jest to ten piąty kawałek po prawej stronie z postu 96. A oto, jak prezentuje się obecnie (na koniakowskiej serwetce ): Z uroczą hostessą: Ligawa dojrzewała od 17 listopada do 6. stycznia i przy ubytku wagi przekraczającym 35% została zapakowana próżniowo. Moja ocena: Degustacja dnia 18/19.02.2018 Wygląd: 1. Barwa mięsa na przekroju głęboka,czerwono-brązowa z bardzo delikatnym marmurkiem 2. Powierzchnia ze śladami przypraw, widoczne pieprz i zioła 3. Powierzchnia przekroju błyszcząca, zwarta 4. Element mięśniowy słusznych rozmiarów 5. Obrzeża mięsa nie noszą śladów utlenienia w zestawieniu z przekrojem 6. Powierzchnia wyraźnie lepka Konsystencja: 1. Ścisła, gładka 2. Mięso jest bardzo miękkie o dojrzałej konsystencji 3. Plasterek wykazuje elastyczność i rozciągliwość. 4. W czasie gryzienia mięso nie stawia żadnego oporu i nie ma żujkowego efektu, idealnie miękkie Zapach: 1. I tym razem pierwszymi testerami były wnuki. Co ciekawe, od razu zauważyły zbieżność zapachową z degustowaną poprzednio polędwicą #26 z granatami. 2. Pierwszy nos to pikantność ziołowa na tle subtelnych, serowych nut. 3. Drugi nos to bogaty śródziemnomorski bukiet. Smak według kolejności odczuwania: 1. Wyraźna, pieprzowa pikantność, czuć rozmaryn + nieokreślone, ziołowe tło - wyborne 2. Idealna słoność do jedzenia indywidualnego 3. Bogaty smak dojrzałego mięsa wołowego, harmonijnie przyprawiony, przyjemny. Podsumowanie: 1. Wędlinę wyróżnia duża kleistość, odczuwalna dotykowo i przy krojeniu oraz rozciągliwość tkanki. 2. Ta kleistość przekłada się na lepkość powierzchni nawet większą niż w polędwicy z granatami. 3. Ten piękny kawałek mięsa, jakże już niepodobnym jest do surowej ligawy, w której widoczne są włókna mięśniowe. Enzymy wykonały swoją pracę. 4. Dla moich młodych testerów – pyszna wędlina. Zajadały się na stoku Małego Skrzycznego z nieukrywanym łakomstwem . Dzwoniły do matki aby podzielić się wrażeniami z kulinarnych ekscytacji. Podzielam tę opinię. 5. Niestety, jest jeden minus, o którym muszę napisać. Moje wyroby: kabanosy z dzika i kiełbasa żywiecka jakoś tak ostatnio spowszechniały -
Wiadomość z dzisiejszego dnia : Temat: Piękna wycieczka Data: Sun, 25 Feb 2018 13:31:32 +0100 Cześć, Tak jak zaplanowałem dzisiaj miał być wypad na Błatnią. Wstaję rano, za oknem -12C, ale myślę sobie , ze chłopcy pod K2 mają -30C, to ja nie dam rady ??? Na tysięcznik przy -12 C ?? Syte śniadanko, co by do kwaśnicy w schronisku nie zgłodnieć , termos z herbatką, ciepłe ubranko i już lecę do garażu. Tam przepakowuję auto bo woziłem w nim narty i sprzet biegowy, łyżwy i inne duperele. Jadę. Tuż przed Bielskiem myśl jak błyskawica – nie mam portfela !!! Brak dokumentów to nic, ale kasa na kwaśnicę !!!!!! Szybki nawrót, dom, pobieram portfel i w drogę. Mam dobry czas, jadę spokojnie nie wiedząc co mnie czeka….Zajeżdżam na parking w Wapienicy. Otwieram bagażnik, buty są , jeden górski i jeden z łyżwą. Wnioski: 1. Nieszczęścia chodzą parami 2. Trzeba ćwiczyć umysł bo marnieje 3. A może tak normalnie Błatnia mnie dzisiaj nie chciała…….. Pozdrawiam…..
-
To ja już rozumiem, skąd te okresowe diety A ja myślałam, że jesteś odchudzany
-
Dla mnie to była sama przyjemność, że młody człowiek się interesuje i autetycznie chce sie nauczyć. Jako ciekawostkę dodam, że przy klasyfikacji mięsa posiłkował sie własnymi zębami
-
Hasło brzmi: Wędzarnicza Brać
-
Jest to pierwsza kiełbasa wykonana (prawie) samodzielnie przez 13,5 latka. Intencją była nauka klasyfikacji mięsa oraz poszczególnych kroków procesu technologicznego. Bazą - klasyczna receptura ze strony głównej. Jednak w czasie dosmaczania, kosztem 30dkg farszu został zmieniony skład przypraw. Surowiec A. Surowiec: na 3,2 kg kiełbasy 1. Wieprzowina kl I nie peklowana 0,5 kg = 16% 2. Wieprzowina kl II nie peklowana 2,3 kg =72% 3. Wołowina z pręgi nie peklowana 0,4 kg =12% B. Przyprawy i materiały pomocnicze: I. Przyprawy 1. Sól kłodawska bez antyzbrylacza = 19g/kg 2. Pieprz naturalny =2,5g/kg 3. Czosnek =2g/kg 4. Majeranek = 1g/kg 5. Czosnek niedźwiedzi susz - kopiasta łyżka 6. Fermentowana ostra papryka - 2ml/kg 7. lubczyk ziele susz - kopiasta łyżka 5. lód = 10% II. Materiały pomocnicze. Kiełbaśnice o średnicy 32mm C. Postać produktu po obróbce Wieprzowina kl I rozdrobniona na wilku (w maszynce) przez siatkę 13 mm, wieprzowina kl II - przez siatkę 10 mm, wołowina kl I - przez siatkę 2 mm dwa razy. Gotowy farsz kiełbasiany przeleżał w lodówce 1 dobę i dopiero potem został nabity w jelita. W efekcie mięsko się podpeklowało naturalnymi składnikami soli kamiennej, co widać na przekroju sparzonej kiełbasy. Zdjęcia zrobił Maciek osobiście, niestety, nie w najlepszym oświetleniu. Na drugim zdjęciu widać aromatyczny sos - fermentowaną, zieloną czuszkę Na talerzyku po prawej kiełbaski po sparzeniu, znacznie wybielały Kiełbaska po sparzeniu w przekroju, jest lekko różowa Jako pierwszy degustator muszę przyznać, że kiełbasa jest bardzo udana, wyrazista w smaku, czuć świeży aromat fermentowanej czuszki. Maciek jest z niej bardzo dumny, zapakowaną i zamrożoną zabierze po feriach do domu dla rodziców.
-
Perszing piecze, wędzi, gotuje i jak zwykle kombinuje !
EAnna odpowiedział(a) na Perszing37 temat w Kąciki Kuchenne
To kindziuk się robi? -
Witaj @Mikspzoo, dobrze, że tutaj trafiłeś. Jeżeli interesuje Cię domowy wyrób wędlin z pewnością możesz się wciągnąc w temat. Możesz a nawet powinieneś porzucić puszkowe jedzenie na rzecz żywych pokarmów. Możesz również podglądać nasze forum o którym wyraziłeś tak pochlebne zdanie. Dziękuję Ci w imieniu forowiczów i administracji.
-
Jeżeli nie masz doświadczenia z przerobem dziczyzny to proponuję kiełbasę dziczo-wieprzową w kiełbaśnicach. Całą szynkę wędzoną też można zrobić ale jest to już pewną sztuka. Najpewniejsze jest przeznaczenie mięsa na dania obiadowe; pieczeń, gulasz
-
Eluniu, wszystkiego najlepszego w rocznicę urodzin pogody ducha i zadowolenia z Grzesia. Stęskniliśmy się już za Tobą, mam nadzieję, że spotkamy się w Napoleonowie.
-
Jakie jest przeznaczenie tych donic? One powinny stać w moim przedogródku
-
Czy to wystarczyło? Robiłam niedawno piersi gęsie - podwojny, filet w tłustej skórze - 8h w 61st.C. W zasadzie było w sam raz chociaż mogło być dłużej. Wyszło przepyszne.
-
Wtedy komara najlepiej odesssać
-
Halusiu, powaliło mnie - moje klimaty. Szkoda, że nie mogę spróbować.
-
Na wszystkich opakowaniach jest nazwa łacińska - pomidor zwyczajny. Pod spodem, odmiana amatorska i na każdej paczuszce nazwa miasta: Aczi, Trapiezica, Bononija (Bolonia).- pisane cyrylicą.
-
Jasne, że są. Ale jest kwestią, do jakiego stężenia jest ten czosnek wyczuwalny przez konsumenta. Podobno jest to ilość znacznie mniejsza. Jak znajdę tę informację to napiszę. Natomiast pewnym jest, że wysokie stężenie czosnku będzie odczuwalne przez otoczenie konsumenta
-
To zależy od członków rodziny Dostaję bardzo często na ul. Modrzewskiego pocztę poleconą (z wrzutem do skrzynki) adresowaną na Modrzewiową. Sądząc po pieczątkach na kopertach są to rachunki. Zwracam je regularnie tej samej listonoszce. Ech, szkoda słów
-
Tak, tak, dla teściowej.
-
Marketowe zioła pędzone są na solankach ale zawsze dobrze ukorzenione. Należy je krótko przyciąć, rozdzielić korzenie na kilka części i rozsadzić do oddzielnych doniczek z dobrą ziemią. Podlać raz po posadzeniu a następny dopiero wtedy, gdy roślinki zaczną pobierać wodę co widać po przesuszonej ziemi. Co roku kupuję jedną porcję bazylii za 3,5zł i bezpośrednio rozsadzam po dwie roślinki do gruntu oraz do ziemi w szklarni. Wszystko się przyjmuje i rosną z tego piękne, spore krzaczki. Mam ta metodą wiele sadzonek w cenie 2 grosze/szt.
-
Wędliny parzone to specjalność Chudziaczka ocenione już wiele lat temu przez specjalistów jako profesjonalne.
-
Podaj jeszcze prosze parametry zasilania i ew. wymiary podstawy wózka. (zdjecie postawione )
-
Perszing piecze, wędzi, gotuje i jak zwykle kombinuje !
EAnna odpowiedział(a) na Perszing37 temat w Kąciki Kuchenne
Zważ, że wiele zależy od pH mleka w momencie zaprawienia podpuszczką. Przy serach typu camembert skrzep mowinien być miękki, czyli należy utrafić z ilością podpuszczki aby w istniejących warunkach pH mleka i wymaganej temperaturze mleka, nie skrzepło ono zbyt szybko. Dodanie bakterii 3h wcześniej nakręca fermentację i powoduje dynmiczne warunki w czasie krzepniecia. No, dla wytrawnego serowara jest to do ogarnięcia. Można zaoszczędzić na ilosci podpuszczki [Dodano: 17 lut 2018 - 20:04] Raczej ser wzbogacą -
Perszing piecze, wędzi, gotuje i jak zwykle kombinuje !
EAnna odpowiedział(a) na Perszing37 temat w Kąciki Kuchenne
Sprawdzą się dobrze. Są o wiele gęściej podziurkowane i mają w dnie wypustki dystansowe: 4 na obwodzie i trzy w środku.
