Hmm.. Na moim wydziale studiowało wielu Arabów. Najlepsi byli z matematyki. W zasadzie - utalentowani. To była matematyka na wydziale elektroniki, więc może niektórzy wiedzą, co to znaczy. Coś jednak ci mężczyźni arabscy robili, przynajmniej w przeszłości. Dzięki nim odziedziczyliśmy prawie wszystkie dzieła starożytności, które skrupulatnie tłumaczyli i przechowywali w swoich bibliotekach. Chrześcijańska Europa nie była zainteresowana tą literaturą i z przyczyn ideologicznych ją rugowała. Poza tym Arabowie przestrzegali skrupulatnie higieny, czego nie można powiedzieć o Europejczykach aż do XIX wieku włącznie. Wprawdzie jedzą rękami z jednej miski ale jest to wyłącznie prawa ręka. Lewa służy do higieny. W ostatnich dziesięcioleciach najprawdopodobniej rozbisurmaniły ich petrodolary. Uważam jednak, że nie musimy się dowartościowywać kosztem innych nacji, na podstawie okazjonalnych obserwacji. P.s. Relacje Henia bardzo klimatyczne.