Mięso klasy III, czyli ściegniste, to przede wszystkim chude mięśnie tzw. pracujące. Każdy taki mięsień zakończony jest ściegnem. Twarde ściegna powinno się potraktować jako odpad i ew. wykorzystać w wywarach. Klasycznymi mieśniami ścięgnistymi są mięśnie golonek. Są twarde i poprzerastane wzdłużnie dość twardymi błonami. Jednak podobne mięśnie znajdują się we wszystkich elementach zasadniczych półtuszy. (zobacz na tę tebelę : http://wedlinydomowe.pl/roboczy/nasze/dziadek/uzyskimiesawiep.htm). W łopatce z golonką jest to aż 10,14%. W tabeli nie wykazano mięsa kl. III w schabie, jednak w praktyce tzw. warkocz zalicza się do tej kategorii. Nie, byłoby mięsem niekwalifikowanym o charakterze mięsa IIA. Jednak w kiełbasie dałyby się wyczuć twrde kawałki, które wbijają się między zęby. Kol. Marek z Bielska malowniczo nazywa je "dziadami w zębach" W starych, przedwojennych książkach masarskich, mówi się o tzw. "żyłkowaniu mięsa" co w praktyce sprowadzało się do klasyfikacji. Dobrze, że ćwiczysz klasyfikację. Wyroby odwdzięczą się wyjątkową jakością, delikatnoscią i powtarzalnością.