Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

arkadiusz

**VIP**
  • Postów

    13 432
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Treść opublikowana przez arkadiusz

  1. http://www.fakt.pl/pieniadze/zakupy/wedliny-morliny-i-krakus-zanieczyszczone-antybiotykami-animex-wycofuje-produkty/8rsy6n1
  2. O to to .Im mniej mieszasz tym będzie mniejsze prawdopodobieństwo zakażenia zalewy.
  3. Robię metodą sous vide polędwicę zawijaną w boczek.Parzę w temp. 66 C przez 36 h, ale wyrób jest zapakowany próżniowo i sok pozostaje w torbie co ma wpływ na soczystość końcową.Pierś z indyka parze ostatnio do 60ºC w środku, ale wszystkie mielonki drobiowe parzę do 68º C i nie narzekam na soczystość.Woda 72º C.Różnica w temp. wody między 63 a 72 jest niewielka i moim zdaniem nie ma wpływu na soczystość wyrobu. Wydłużenie czasu nie ma tu znaczenia.Najwyższą temperaturę w środku uzyskasz równą temperaturze wody w której parzysz czyli 63ºC
  4. Nie sądzę.Największą zaletą soczystości tego wyrobu jest temperatura w jego środku.Parząc w temp. wody 62-63º C w środku mogłeś najwyżej uzyskać temperaturę 62-63º C.Wydaje mi się, że parzenie tego wyrobu w temp. 72 C do osiągnięcia temp. w środku 62-63º C dało by ten sam efekt i skróciło by czas parzenia.Z mojego doświadczenie przy parzeniu szynki konserwowej starą i nową metodą wynika , że parzenie w niższej temperaturze nie poprawiło soczystości wyrobu. P.S Fajna kiełbaska.
  5. Ty nie wędziłeś a piekłeś.Temperatura wędzenia to 45-55 C.Później wędzonki poddajemy obróbce termicznej lub nie ( dotyczy polędwicy).Możesz parzyć, ale też możesz piec w wędzarni.Powinieneś uzyskać w środku wyrobu dla polędwicy 60C a dla boczku 75 C.Te twoje wyroby zostały upieczone i to mocno i to jest powodem ich twardości. Z zalewą pewnie nic nie było bo nie była glutowata, ani brzydko nie pachniała.Polecam peklować 10 dni. w temp. 4-6 C
  6. Własną.Do tej II wp nie potrzeba żadnego dodatkowego mięsa.Peklujesz 48 h, mielisz na 8-10 mm, dajesz przyprawy jakie chcesz, do 10% wody, mieszasz aż będzie kleiste, nabijasz, wędzisz, parzysz lub pieczesz ( jak tłusta II) i gotowe.
  7. Ja nawet z białej nie ściągam, ale są różne gusta.
  8. To prawdopodobnie mocne prasowanie jej zaszkodziło bo innego wytłumaczenia nie widzę.Jak ja robię w osłonce termokurczliwej i dociskam dla nadania kształtu są miękkie tylko, że ja parzę do 68 C w środku i to też może mieć znaczenie.
  9. A wodę i mąkę dodałaś jak w przepisie.?
  10. Taki urok kiełbas podpiekanych.Z kabanosów też osłonka nie schodzi.
  11. Tu masz przyczynę.Podpieka się w temp. 90C do uzyskania w środku 68C.Jak Cię znam to hajcowałeś jak w piecu hutniczym i temperatury w środku nie sprawdzałeś.?
  12. Który to przepis.Chyba zrobiłeś za chudą jak pisał PePe. Nie
  13. Z którego.?O której rozmawiamy?.Cienkiej czy grubej.?
  14. Zmiel i będziesz miała smarówkę. .A na drugi raz polecam. /topic/8791-z-praski-osłonki-barierowej-i-słoika/?p=355400
  15. Osłonki w kiełbasach cienkich podpiekanych trudno się zdejmują.
  16. Powodzenia.
  17. Nie wiem .Z Tobą jest ten problem, że jesteś bardzo małosłonolubny.Próbuj a sam dojdziesz metodą prób i błędów.Ja do wędzonek z mięsa drobiowego używam solanki.W zależności jakie to mięso to solanka jest na samej soli lub na peklosoli.
  18. Będzie wiórek bez smaku, ale różne są gusta.
  19. arkadiusz

    Maciekzbrzegu robi

    Obejrzyj i sam sobie odpowiedz. /topic/9181-arkadiusza-porady-praktyczne/?p=452956
  20. Z kibelkiem kiepsko widzę. http://zfm-online.com/oferta/komory-wedzarniczo-parzelnicze/
  21. Ja po ocieknięciu na sitku dzielę ser na pół, zawijam w jedną warstwę folii celulozowej i wkładam do siatki.Wędzę w temp.40-45 C i z tych połówek w trakcie wędzenia pod wpływem temperatury robią się takie sery. To jest przepis z naszej strony na ser podpuszczkowy a'la koryciński.Mój przepis jest prosty.Mleko niepasteryzowane,podpuszczka, sól.Podgrzewam mleko do 36-37º C wlewam podpuszczkę w odpowiedniej ilości ( zależy od mocy podpuszczki) i czekam ok 30 min aż pojawi się skrzep.Tnę skrzep w kostkę i czekam ok.15 min aż wytrąci się serwatka.Odlewam tą serwatkę do innego naczynia i rozdrabniam skrzep ręką na ziarno.Czekam ok.15 min i znowu odlewam powstałą serwatkę.Solę skrzep 38g/kg i wykładam na sitko do ocieknięcia.Staram się co 2- 3 godziny przewracać skrzep na sitku.W czasie ociekania niczym nie dociskam.Z odlanej serwatki robię ricottę.To tak w skrócie. Tu masz kilka artykułów na temat sera.Wszelkie pytania na temat produkcji serów możesz kierować do E'Anny. /index.php?app=core&module=search&section=search&do=search&fromsearch=1
  22. Dziękuję.Ja i i tak ricottę jem soloną a nie słodką więc smak będzie ok.
  23. I znowu mam dylemat z ricottą .Ponieważ ja solę skrzep przed wyłożeniem na sitko to chciałem zapytać czy ta serwatka,która ścieka i jest słona nadaje się do zrobienia ricotty.?
  24. A warkocz to jaka klasa?
  25. . Mój grzeje.Padł sterownik w garnku ,ale mam do niego oddzielny, sterownik elektroniczny i chyba przy tej cenie to pozostanę przy mojej prowizorce.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.