Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

EAnna

Moderatorzy
  • Postów

    12 732
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Treść opublikowana przez EAnna

  1. Chodziło Ci chyba o bakterie thermofilne. Hemofilne są chorobotwórczymi. Kary mogą być dla komercyjnych producentów tych serów lub innych pod tą nazwą a nie dla osób omawiających technologię i eksperymentujących hobbystycznie. Używanie słowa dla celów poznawczych nie może być karane.
  2. W Polsce mięso pekluje się peklosolą lub (odpowiadającej ilości peklosoli) mieszance soli i peklosoli. W tym drugim przypadku ilość nitrytu ulega "rozcieńczeniu", ilość soli jest praktycznie taka sama. Peklujemy na sucho lub w solance na peklosoli lub w/w mieszance. W przepisie nie występuje sól, bo będąca w handlu peklosól zapewnia odpowiednią słoność i odpowiednią ilość nitrytu, czego nie można powiedzieć o peklosolach amerykańskich i kanadyjskich..
  3. Kiedyś wędziłam ricottę, musi być dobrze odsączona a w zasadzie lekko sprasowana.
  4. Najwyższy wymiar sześcianu 13mm to 22,5mm. (czyli o wiele za dużo) Sześcianu 5mm - 8,66mm Sześcianu 7mm - 12,12mm. Sześcianu 8mm - 13,86. Wg powyższego bok 7-8 mm jest najbliższy
  5. Dzisiaj używałam pędów lawendowych do wędzenia; aromatyczny dym pozytywnie nastraja sąsiadów a wyrobom nadaje niepowtarzalny charakter.
  6. EAnna

    Wędzoneczki Małgoś

    Sądząc po wadze to był młodzieniec.
  7. EAnna

    Wędzoneczki Małgoś

    No, widzę, że Małgosia dzika upolowała !!! A co to było (on czy ona) w jakim wieku i o jakiej wadze?
  8. No, to jesteś w czołówce sprzętowej - gratuluję. Masz prawdziwą wyścigówkę A jaki konkretnie model zakupiłeś?
  9. Źle mnie zrozumiałeś. Nie sugerowałam wyrobów na samej soli tylko na soli/peklosoli bez antyzbrylacza. Tego się teraz poszukuje. P.S. Od lat robię wszystko na soli kamiennej i nigdy mi nie zgrzytnęło w zębach.
  10. Czy planujesz sprzedaż przez internet? Podpowiadam hasło: sól bez antyzbrylaczy (w domyśle kamienna kłodawska) - ludzie poszukują wędlin na takiej soli, pekla może być. Chodzi o względy zdrowotne.
  11. EAnna

    Redzed robi

    Z czym miałeś trudności? Kiedyś też przechodziłam przez etap płaczu i załamania. Teraz z tego się śmieję Podsusz sobie jeszcze te piękne kabanoski.
  12. Też wolałabym mercedesa od swojej hondy Przy podobnej konfiguracji to była różnica ok. 800zł. Dysk hybrydowy SSHD jest to kombinacja HD i ssd więc jest szybszy od FHD. Słyszałam, że ta pamięć ssd daje więcej niż nowsza wersja procesora. Nowe technologie w elektronice tak szybko się rozwijają, że człowiek traci rozeznanie w sprzęcie.
  13. Bywa też w MAKRO mięso (widziałam całe szynki) "z rynku niemieckiego" z zawartością dodatkowego "białka wieprzowego". Już kiedyś o tym pisałam. Należy bardzo uważnie czytać etykiety.
  14. Szynka parmeńska robiona jest na soli kamiennej, bez pekli. W oryginalnych warunkach występują jeszcze bakterie z rodziny Lactobacillus plantarum , Lactobacillus paracasei i inne. Czy coś kombinujesz z bakteriami, czy idziesz na żywioł?
  15. Miro, ja dopiero zakupuję ten komputer. Przed chwilą klepnęłam zakup podbudowana Waszymi opiniami. Zawiesza mi się prowizorka, której teraz, przejściowo używam. Ma małą wydajność, jest już zapchany a ja chcę szybko, szybko... W poniedziałek będzie już ta nówka, zainstaluję jeszcze pakiet biurowy i gotowe. Będę mogła mieć pootwierane wiele okien i równolegle dopisywać posty w wielu tematach. Dziękuję za opinie
  16. Mój osobisty. Miałam Dela ponad 10 lat i padł w końcu dysk. Teraz się męczę chwilowo na postawionym z przypadkowych elementów zestawie, który posiada tę uroczą cechę, że lubi się zawieszać (nasz dom obrósł w takie zestawy - każdy wnuk musi mieć swój osobisty, więc nawet jeden jest różowy - dla księżniczki ). No cóż: net, filmiki, zdjęcia, łączność i obsługa typu biurowego. Czasami coś robię w autocadzie, ale to drobne rzeczy typu nowy ganek, łazienka po remoncie lub nowa wędzarnia Niepewna jestem tej pamięci karty graficznej (2GB). Pamięć operacyjna RAM 8GB wydaje mi się O.K. Poza tym wybrałam w miarę nowy procesor i pamięć SSHD 1000GB , która jest w miarę szybka. Myślałam o SSD, ale cena szybuje w górę i na to szkoda kasy.
  17. Bo gwarą można mówić tylko między swymi i na "swojej" ziemi. Chyba, że nie zna się innej odmiany języka. Pamiętam lata studiów we Wrocławiu. Miasto o wyjątkowej czystości i kulturze języka polskiego. Przyczyną był tygiel ludności z dosłownie wszystkich regionów Polski, w tym Zabużan. Byłyśmy na wydziale dwie dziewczyny z małego, śląskiego miasteczka i nawet przez myśl nam nie przeszło, żeby posługiwać się gwarą, również, jak byłyśmy same. Ale już w czasie wakacyjnego spotkania w domu przejście na gwarę odbyło się w sposób automatyczny, nieuświadomiony. Dotarło to do mnie dopiero pod koniec dnia. Do dzisiaj pamiętam powroty z Wrocławia pociągiem. W Opolu wsiadały pierwsze Ślązaczki a w Gliwicach następne. Pierwsze i drugie uderzenie w uszy Po dwóch godzinach już tego nie słyszałam.
  18. Mam pytanie do znawców: czy pamięć karty graficznej laptopa 2048 MB jest wystarczająca? Niektóre mają tę pamięć 2x większą i zastanawiam się, jak to jest odczuwalne dla użytkownika. Generalnie laptop na procesorze i-7 z pamięcią hybrydową 1 TB, operacyjną 8 GB.
  19. No, ładnie Już sam widok powoduje ssanie w żołądku
  20. tłumaczenie: Jest to zalane zalewą zrobioną ze świńskiej skóry, żeby był klej i trzymał wszystko razem. ...Jasiu do swojej dorzucił okrawki i uzyskał inny kolor ale ja je zjadłem...i tylko została sama skóra; przez to taki właśnie kolor jest. Uwaga: słowo: łonaczyć, łonaczydło - jest uniwersalnym zamiennikiem, który tłumaczy się w zależności od kontekstu. To moje ulubione słowo z śląskiej gwary ).
  21. A czym zalałeś te ozorki? Wygląda jak smalec
  22. To chyba Tusiaczek musi się przygotować na łomot. Tak żonkę wystawić do wiatru... i to nie pierwszy raz
  23. Żywność powinna być trzymana jak najdalej od aluminium.
  24. EAnna

    Radek robi.....

    Ulubiona kiełbasa mojej młodości. Gdy chodziłam do ogólniaka w latach 1964-1968 kupowałam sobie - po drodze - bułkę z dwoma plasterkami żywieckiej. To znaczy - kupowałam kilka dni po stypendium. Później tylko ją oglądałam. Obecnie żyjemy w czasach dobrobytu. Wtedy - słuchałam tylko o przedwojennym dobrobycie rodziców i miałam poczucie krzywdy - myśląc o tej kiełbasie.
  25. Opinia musi być zatwierdzona przez moderatora. Już są obie opinie. Również kupiłam ten miód i jestem bardzo z niego zadowolona.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.