Z tym nie moge się zgodzić :wink:
A dlaczego nie? AndrzejK już to wyłuszczył :smile: .
Prace serowarskie wymagają stabilnej temperatury nie tylko w samym dnie ale wręcz w całej objetości mleka.
Nie zawsze można intensywnie mleko mieszać a właściwie, należy powiedzieć, mało kiedy można.
Jeżeli taki garnek z mlekiem postawimy na palniku gazowym to tragedia. Gaz spowoduje miejscowe przegrzania mleka i przypalenia. Ogrzewanie zwykłego twarogu będzie wyzwaniem, nie mówiąc o nastawieniu mleka na zsiadłe, które spowoduje zmiany korozyjne w dnie garnka, które nie są obojętne dla jakości wyrobu.
Grube, solidne dno pozwala na powolne, równomierne ogrzewanie mleka oraz utrzymanie stabilnej temperatury.
Prawdziwe kociołki serowarskie to garnki o podwójnych ściankach, w których czynnikiem ogrzewającym jest woda. Nie musimy mieć takich kociołków ale chociaż garnek o grubym, solidnym dnie, które ma swoją pojemność cieplną.
Garnek cienkościenny nada się do pasteryzacji słoików (po zastosowaniu wkładki przydennej) oraz ew. do parzenia wędlin.