Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

arkadiusz

**VIP**
  • Postów

    13 431
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Treść opublikowana przez arkadiusz

  1. Pikuś nie pikuś ,ale jest bardzo dobrze.Moje początki były o wiele gorsze,ale i pomagierów było mało.Jedynie Redzed,ale on rzadko wchodzi na nasze forum.
  2. Ja bym poczekał do 33-35% ,ale to jest tylko moje prywatne zdanie.
  3. Spokojnie.Moim zdaniem idzie ku dobremu.
  4. Nie sprawdzałem ,ale po tygodniu już powinno być widać.
  5. Jeden na początku peklowania w ilości 5-7 % wagi mięsa solanką,którą będziesz peklował
  6. Możesz przedobrzyć i powstanie twarda skórka.Nie przerywasz tym parzenia bo szynka i tak dojdzie sama do 68 C w środku.Ciepło z powierzchni a tam jest temp.wody przejdzie w głąb.To tak trochę fizyki i temperatura w środku wzrośnie o 1 C w małej szynce a w dużej o 3-4 C.
  7. 0.5 l solanki / kg mięsa.I jak możesz zmień proces technologiczny.Wyjdzie Ci to na dobre.Koleżanki i koledzy dobrze radzą.
  8. Małe szynki jak kulki możesz wyjąć przy 67 C a duże takie z calej szynki przy 65C. i wrzuć po parzeniu do zimnej wody,żeby jak najszybciej schłodzić
  9. Na drugi raz rób nastrzyk to nie będzie takich kwiatków i skróć peklowanie 8-10 dni i zwiększ moc solanki do 8-10% w zalezności od wyrobu.Długie peklowanie przy słabej solance to jeszcze nie ten etap jak dla Ciebie.
  10. Możesz zjeść tylko wędlina jest do szybkiego spożycia.Naklepiej wrzuć do bigosu
  11. A może kolega nie wie ,że wyroby domowe są mniej soczyste od tych kupowanych w sklepie.Do jakiej temperatury w środku parzyłeś tą szynkę?.A co do kielbasy to do mielenia tłuszczy używamy sitka o nie mniejszym oczku niż 6 mm.Pewnie podgardle zmieliłeś na drobniejszym bo myślałeś ze tłuszcz sklei Ci tą kielbasę,ale tluszcz nic nie klei.Drugim powodem powstania takiego podcieku może być przeparzenie. Poza tym masz ładny kolor wędzonek.Trochę poczytasz i dojdziesz do perfekcji.Tak trzymaj.
  12. Ja nie używam do ricotty mleka.Robię z samej serwatki i wynik mam podobny.
  13. arkadiusz

    Radek robi.....

    Nie robił bym takich długich batonów bo jak powiesisz za jeden koniec w dojrzewalni to na skutek kurczenia się jelita może puścić wiązanie i może spaść.
  14. Moim zdaniem jako marynata nadająca smak wyrobowi tak jak inne przyprawy.
  15. arkadiusz

    Radek robi.....

    Ad1. Tak na 24h Ad2.Po tym zabiegu już powinna lekko obeschnąć,ale gdyby nie to wytrzyj ręcznikiem i pryskaj.Zabieg powtórz na drugi dzień. Ad3.Daj jej zapleśnieć.Jak już ładnie pokryje się pleśnią i ew.wróci do stanu poprzedniego to tak mniej więcej w połowie dojrzewania daj ponownie w dyby.Pamiętaj ,że w dybach będzie gorzej tracić wodę i trzeba ten zabieg robić z wyczuciem. Ad.4 Po co to wietrzenie.? Ad5.Już odpowiedziałem w punkcie 3 Salami w dybach może wisieć
  16. Możesz użyć wołowych prostych (u nas problem z dostaniem szczególnie większych rozmiarów) lub wołowych wiankowych.One są zdecydowanie mocniejsze i nie tak wrażliwe na temperaturę
  17. Karkówka sous vide z dzika wg. przepisu EAnny. z tym ,że moja była zamrożona od czerwca 2018. i teraz się odnalazła w zamrażarce.
  18. Ja powiem tak. Do pasztetowej wątroba idzie parzona, a do wątrobianej wątroba idzie surowa. To jest jedna z różnic,ale znam takie przepisy gdzie do kiszki wątrobianej parzą wątrobę.Jeśli przyjmiemy, za wzorzec przepisy branżowe to typowa wątrobianka ma zupełnie inny skład surowcowy niż kiszka pasztetowa. P.S Trzeba przy tych jelitach pilnować temperatury parzenia bo mogą pękać.
  19. Ja bym poczekał.
  20. Myślalem ,że w tą.To możesz jeszcze odlać tej solanki i nie będziesz musiał moczyć.Wyjmij dzień wcześniej do ocieknięcia.
  21. Teraz odczytałem ile tej solanki wlałeś.Trochę dużo jak na mój gust,ale możesz te żeberka z godzinkę przed wędzeniem wymoczyć w zimnej wodzie to się trochę odsolą później wytrzyj ręcznikiem papierowym bo na ociekanie pewnie nie będzie czasu.Muszą być przed wędzeniem lekko przesolone bo później będą parzone.
  22. arkadiusz

    Dzik w dużym skrócie

    A ja powiem inaczej.Nie badany -nie jem.Ja nie poluję ,ale dzików już kilka sztuk przerobiłem i mam jedną zasadę.Nie dotykam się do mięsa jak nie dostanę informacji ,że było przebadane i jest zdatne do spożyci.Jestem w tej dobrej sytuacji,że mój sąsiad ,który poluje i dostarcza mi te dziki do przerobienia sam te dziki spożywa i sam się nie chce zatruć.I to jest moim zdaniem najlepszy układ.Upolować można osobiście i jak się nie badało to można się i tak zatruć
  23. A co Ci tam znowu śmierdzi?
  24. A ile wlałeś?
  25. Otwórz drzwi włóż sondę i zamknij drzwi. Teraz już wiesz .?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.