Jak widzę na komórce LTE to czasami dostaję szału i przełączam tryb czy operatora (mam Playa). Jeżeli neo działa, to nie zmieniaj, ale na więcej nie licz. Sam mam 10Mbit/s i od lat nic się nie zmienia. Już nawet LP nauczyła się pytania, którym przerywa słowotok pomarańczowym natrętom: Czy Orange poczynił inwestycje w okolicy — i nie dawaj wiary słowom, że w systemie widać możliwości, bo będziesz długo odkręcał nową umowę???? A z internetu GSM korzystam, jako ostatniej deski ratunku, gdy nie ma kabla czy WiFi. I to nie z powodu limitu (wykorzystuję Max 10-20%). Radiówka była, jest i będzie gorsza niż kabel, no chyba że masz nadajnik pod łóżkiem????