Wiesz, myślę, że DZIADEK odpłacił Ci pięknym za nadobne. Jesteś na forum dostatecznie długo żeby wiedzieć jaką pracę DZIADEK włożył w to, aby to forum było na odpowiednim poziomie i ile trudu kosztowało wdrożenie standardów recepturowych. A Ty tutaj, jak gdyby nigdy nic, startujesz ze swoimi przysłowiowymi łyżeczkami i w sposób nieuprawniony powołujesz się na DZIADKA, próbujesz podeprzeć się Jego autorytetem. I to jest żałosne. W dodatku sprawiasz wrażenie, że nie wiesz, o co DZIADKOWI chodzi. Takie barwne felietony o wędlinach nadają się na blogi autorskie a nie na profesjonalne forum. Uważam, że do przyjęcia jest kącik, gdzie profesjonalna receptura byłaby objaśniona i przystępnie skomentowana. A najlepiej pokazana obrazkowo.