I chwała Ci za to tylko kto się będzie tak bawił jak Ty.A co z innymi produktami.Z kaszy się pozbędziesz a z mąki,która była robiona z ziarna zaprawionego pescytydami, czy innym świństwem ?.Nie popadajmy w paranoję bo już samo wyjście z domu jest niebezpieczne ze względu na zanieczyszczone powietrze.Nasze wędliny to też nie jest szczyt zdrowia bo kto z nas ma własny chów świń, albo krów, które są karmione ekologiczną paszą, albo chociaż dostęp do takiego mięsa.Niestety nie da się uniknąć w obecnych czasach zagrożeń i to jest smutne. Ja nigdzie nie napisałem,że mamy coś jeść z masarni.Od przygotowania kaszy do gotowej kaszanki to jeszcze daleka droga.Był to tylko przykład ,że jak robimy większą ilość to nikt się w to nie będzie bawił.Poza tym uważam, że sposób przygotowania kaszy podany w PW jest najlepszy i sprawdzony co potwierdzają opinie konsumentów.