Zadając pytanie: liczyłam na rozwiniecie dyskusji, która przybliży procesy, które powodują tego typu efekty. Mimo przejrzenia całego wątku nie znalazłam informacji od autora wyrobu: jakie były średnice wyjściowe osłonek testowych salami,jakie rozdrobnienie w każdym wyrobieczy to, w osłonce naturalnej było prasowane?Wiadomości pochodzą z drugiej ręki i stoją w sprzeczności z wypowiedzią: W dodatku salami Finocchiona wisiało w obciągającej baton siatce (co najmniej obciąganie grawitacyjne) Na przekroju widać nierównomierne rozłożenie tłuszczu ale raczej rozmazania nie widać. W rozdrobnionych strukturach salami występują jednak siły scalające cząsteczki mięsa, jest to działanie żelu, który jest mocnym klejem. Mimo braku obkurczania osłonki białkowej, przy prawidłowym dojrzewaniu na całym przekroju, mięso powinno raczej odejść od osłonki niż rozerwać się wewnętrznie. Chyba, że na skutek zbyt szybkiego osuszenia zewnętrznej warstwy (zbyt niska wilgotność na początku procesu), mięso przyklei się do osłonki. I co się wtedy stanie? Do wewnętrznych, nawet małych pęknięć dostanie się powietrze i zmienią się warunki dla bakterii zakwaszających z beztlenowych na tlenowe (bakterie fakultatywnie heterofermentatywne). Może też w procesie fermentacji nadmiernie rozrosnąć się grupa bakterii hetrofermentatywnych. Sprzyjać temu będzie duża ilośc cukrów. W warunkach tlenowych oraz przy nadmiernym rozroście bakterii heterofermentatywnych (zbyt duża ilość cukrów) zacznie się wydzielać CO2 pogłębiając lokalnie proces rozwarstwiania. Utworzy się komin wewnętrzny dla rozładowania gazów. Teraz należałoby znaleźć czynniki w tej konkretnej produkcji, które temu gazowaniu sprzyjały. Nawet taki fakt, jak trzymanie cieńszego salami "w dybach" już jest istotną zmianą w procesie obsuszania jednego i drugiego salami. Również fakt mielenia mięsa z możliwością jego zmiażdżenia mógł się do tego przyczynić. Ale należałoby to powiązać przyczynowo z efektem gazowania, czy też rozerwania wewnętrznego batonu. W tej wersji argumentacji nie widzę nawet cienia wytłumaczenia takiej ewentualnej zależności. Jednak mimo ostrej dyskusji, której głównym celem było raczej spostponowanie interlokutora i obrona własnej tezy nade wszystko, nie wyłoniło się klarowne wytłumaczenie zjawiska. Mimo wszystko liczę na to, że temat zostanie rozwinięty w zapowiedzianej/obiecanej drugiej części artykułu ARTYKUŁ dotyczącej salami. Tytuł artykułu" Wilgotność i temperatura dojrzewania". Autor: Stefan S.